12.04.2018 / 16:38
StoryEditor

Karl Haub, szef koncernu Tengelmann, do którego należą sieci OBI i KiK zaginął w Alpach

Od 7 kwietnia w Alpach trwają poszukiwania niemieckiego biznesmena Karla-Erivana Hauba, szefa koncernu Tengelmann. 58-letni Haub należy do najbogatszych ludzi świata - jego majątek szacowany jest na 3,5 mld.

Karla-Erivan Haub jest szefem koncernu Tengelmann, właścicielem m.in. popularnych w Polsce sklepów OBI, sieci EDEKA, KiK, Rewe, Keiser.

Kilka dni temu Haub udał się w samotną ...

15.09.2026 / 09:19
StoryEditor
Rabaty w zamian za dane klientów. Lidl i inni pod lupą niemieckiego sądu
Lidl i Penny dają rabaty za dane klientów. Niemiecki sąd rozstrzygnął spór (fot. Shutterstock)

Aplikacje sieci handlowych coraz częściej stają się przepustką do tańszych zakupów. Wystarczy założyć konto, zaakceptować warunki i podczas zakupów korzystać z kuponów oraz specjalnych cen. W zamian detalista otrzymuje jednak coś więcej niż lojalnego klienta – także informacje o jego zachowaniach zakupowych. Niemiecki sąd rozstrzygnął właśnie, czy taki "handel” danymi można uznać za formę zapłaty.

W tym artykule przeczytasz:

  • Rabat za konto, a w tle dane o zakupach
  • Sąd: dane mogą mieć wartość, ale nie są ceną
  • Lidl również znalazł się w centrum sporu
  • Programy lojalnościowe pod lupą

Sprawa dotyczyła aplikacji dyskontu Penny, ale podobny spór toczy się również wokół Lidla. Niemiecka organizacja konsumencka vzbv zakwestionowała model, w którym klient otrzymuje korzyści cenowe po zarejestrowaniu się w aplikacji, a sklep może wykorzystywać informacje o jego zakupach do celów marketingowych i statystycznych.

Rabat za konto, a w tle dane o zakupach

Mechanizm jest dziś dobrze znany klientom sieci handlowych. Aplikacja obiecuje specjalne ceny, kupony czy promocje, a konsument w zamian zakłada konto i korzysta z programu lojalnościowego. Przy okazji sieć może gromadzić informacje dotyczące jego zakupów. 

25.09.2026 / 15:24
StoryEditor
PepsiCo wycofuje się z obniżek. Chipsy i napoje podrożeją
PepsiCo zapowiada podwyżki, które dotkną m.in. chipsy (fot. Shutterstock)

Obniżki cen chipsów i napojów nie przyniosły oczekiwanego odbicia w sprzedaży, więc PepsiCo wycofuje się ze strategii. Koncern zapowiada kolejne podwyżki na sklepowych półkach, a Wall Street od razu zareagowało przeceną akcji o 1,5 proc.

PepsiCo wycofuje się z obniżek. Chipsy i napoje znowu podrożeją

Strategia cięcia cen nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, więc PepsiCo wraca do podwyżek. Jak donosi Bloo...

26. wrzesień 2026 02:15