Karla-Erivan Haub jest szefem koncernu Tengelmann, właścicielem m.in. popularnych w Polsce sklepów OBI, sieci EDEKA, KiK, Rewe, Keiser.
Kilka dni temu Haub udał się w samotną ...
Karla-Erivan Haub jest szefem koncernu Tengelmann, właścicielem m.in. popularnych w Polsce sklepów OBI, sieci EDEKA, KiK, Rewe, Keiser.
Kilka dni temu Haub udał się w samotną ...
Sytuacja wokół centrum logistycznego H&M w belgijskim Ghlin staje się coraz bardziej napięta. Według lokalnych mediów policja musiała interweniować na terenie obiektu po tym, jak protestujący pracownicy i przedstawiciele związków zawodowych mieli uniemożliwić opuszczenie zakładu części kadry zarządzającej oraz pracownikom nieuczestniczącym w strajku.
Konflikt jest związany z planowaną likwidacją centrum dystrybucyjnego, która ma doprowadzić do utraty około 440 miejsc pracy. Spór coraz mocniej odbija się nie tylko na relacjach między pracownikami a pracodawcą, ale także na funkcjonowaniu europejskiego łańcucha dostaw H&M.
Jak informują belgijskie media, napięcie podczas rozmów między związkami zawodowymi a kierownictwem firmy znacząco wzrosło w ostatnich dniach. Według doniesień część przedstawicieli związkowych miała uniemożliwić opuszczenie zakładu członkom kierownictwa oraz pracownikom, którzy nie uczestniczyli w proteście.
Na miejsce została wezwana policja, która umożliwiła bezpieczne opuszczenie obiektu osobom znajdującym się wewnątrz.
W jaki sposób sieć Rewe wykorzystuje dodatkowe ekspozycje inspirowane piłką nożną, aby przekształcić pozycjonowanie sieci w głębokie zaangażowanie konsumentów? Przedstawiamy analizę hali sprzedażowej opartą na modelu „Trzech Bramek”.
Sieć Rewe chętnie wykorzystuje piłkarskie zainteresowania i pokazuje je także na powierzchni sklepowej. Tym razem detalista wykorzystuje zbliżające się Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026, które potrwają od 11 czerwca do 19 lipca. Dzięki mundialowi Rewe zmienia ekspozycje dodatkowe w naładowane emocjami strefy kibica.
Warto podkreślić, że Rewe jest w tym przypadku pionierem na niemieckim rynku – wizyty kontrolne przeprowadzone w tym samym czasie w sklepach sieci Aldi, Lidl oraz Edeka nie wykazały podobnej aktywności związanej z Mistrzostwami Świata.
Poniższa analiza z hali sprzedażowej ocenia dodatkowe ekspozycje i realizacje promocyjne poprzez trójstopniowy model konwersji zakupowej:
Jeśli jedna z tych „bramek” zawiedzie, marka ryzykuje utratę klienta, zanim produkt w ogóle trafi do koszyka.