12.04.2018 / 16:38
StoryEditor

Karl Haub, szef koncernu Tengelmann, do którego należą sieci OBI i KiK zaginął w Alpach

Od 7 kwietnia w Alpach trwają poszukiwania niemieckiego biznesmena Karla-Erivana Hauba, szefa koncernu Tengelmann. 58-letni Haub należy do najbogatszych ludzi świata - jego majątek szacowany jest na 3,5 mld.

Karla-Erivan Haub jest szefem koncernu Tengelmann, właścicielem m.in. popularnych w Polsce sklepów OBI, sieci EDEKA, KiK, Rewe, Keiser.

Kilka dni temu Haub udał się w samotną ...

wiadomoscihandlowe.pl
23.01.2026 / 13:15
StoryEditor
Dyskonter walczy o przyszłość. Sieć zamyka sklepy, tnie ceny i upraszcza ofertę
Dyskont przemysłowo-spożywczy brytyjskiej sieci Poundland

Działające na brytyjskim rynku dyskonty Poundland przechodzą jedną z największych transformacji w swojej historii. Sieć kończy program zamykania niemal 150 nierentownych sklepów, przywraca kultową markę odzieżową Pep&Co, obniża ceny żywności i upraszcza asortyment. Pierwsze efekty już widać w wynikach sprzedaży i finansach firmy.

Koniec restrukturyzacji sieci Poundland i nowy kierunek rozwoju

Jeszcze kilka miesięcy temu Poundland należał do Grupy Pepco, dziś jednak funkcjonuje już jako samodzielna si...

16.01.2026 / 16:57
StoryEditor
Widmo strajku w Dino. Zarząd nie przyszedł na rokowania. "Granice zostały przekroczone"
(fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Rośnie napięcie w Dino Polska. Żaden z przedstawicieli zarządu sieci handlowej nie stawił się na rokowania ze stroną społeczną. Związkowcy z OPZZ Konfederacja Pracy uważają to za skandaliczne zachowanie. Według nich dalsze unikanie rozmów o warunkach pracy może skutkować strajkiem.

W artykule przeczytasz:

  • Zarząd Dino nie pojawił się na rokowaniach ze związkowcami
  • Możliwość strajku w Dino, jeśli nie dojdzie do rozmów
  • Jakie są postulaty związkowców wobec zarządu Dino Polska?

Zarząd Dino nie pojawił się na rokowaniach ze związkowcami

W piątek, 16 stycznia 2026 r., miało dojść do pierwszych rozmów między zarządem Dino Polska a stroną społeczną. A przynajmniej taki termin wyznaczyli przedstawicielom sieci z Krotoszyna związkowcy z Międzyzakładowej Organizacji OPZZ Konfederacja Pracy. Jednak przedstawiciele władz spółki nie pojawili się na spotkaniu. Z tego powodu działacze związku nie kryją oburzenia.

– Ignorowanie pracowników przez zarząd Dino Polska przekroczyłO wszelkie granice, także granice uczciwości – czytamy w oświadczeniu związku. Działacze uważają, że takim działaniem zarząd sieci umacnia wizerunek Dino jako pracodawcy, który generuje ogromne zyski, ale pracownikom pracuje się coraz gorzej. 

24. styczeń 2026 22:56