LPP na terenie parku logistycznego w Strykowie ma swój magazyn do obsługi sprzedaży e-commerce, z którego wysyłane są produkty do 24 krajów, w tym m.in. na terenie Polski, do Wi...
Właściciel sieci Reserved, Mohito, Cropp, House i Sinsay przedłużył umowy najmu magazynów w Strykowie
W kwietniu 2026 r. obroty centrów handlowych spadły o 6,6 proc. r/r, a odwiedzalność o 5,6 proc. r/r. Polska Rada Centrów Handlowych wyjaśnia winowajców tej sytuacji.
Tradycyjny e-commerce przestaje być głównym motorem wzrostu handlu cyfrowego. Coraz większą rolę odgrywają zakupy dokonywane bezpośrednio w mediach społecznościowych, transmisje sprzedażowe na żywo, błyskawiczne dostawy oraz narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Jakie jeszcze wnioski płyną z raportu "The Commerce Revolution: Where East Meets West”?
Zakupy coraz częściej zaczynają się w mediach społecznościowych
Jak wynika z raportu, social commerce przestaje być niszowym kanałem sprzedaży. W Europie Wschodniej już 16 proc. konsumentów kupiło produkt za pośrednictwem Facebook Shops, 12 proc. przez Instagrama, a 8 proc. bezpośrednio przez TikToka.
To sygnał, że granice między mediami społecznościowymi a handlem coraz bardziej się zacierają. Konsument nie musi już przechodzić do sklepu internetowego – odkrywa produkt, ogląda rekomendację i dokonuje zakupu w ramach jednej platformy.
Według NIQ właśnie handel oparty na odkrywaniu produktów (discovery-led commerce) staje się jednym z najważniejszych trendów w globalnym retailu. Aż 31 proc. konsumentów w Europie Wschodniej deklaruje, że codziennie lub przynajmniej raz w tygodniu odkrywa nowe produkty podczas korzystania z platform cyfrowych.


