Obiekt powstanie w Łomiankach przy ulicy Warszawskiej, głównej ulicy handlowej Łomianek. Historycznie na tym terenie znajdował się młyn prochowy (właśnie od niego pochodzi nazwa...
Prochownia Łomianki ruszy w grudniu
Grupa Eurocash konsekwentnie realizuje zapowiedzianą restrukturyzację segmentu detalicznego. W ostatnich tygodniach kolejne sklepy Delikatesy Centrum zniknęły z handlowej mapy Polski, m.in. w Wyszkowie, Inowrocławiu, Kruszwicy i Płocku. Nie są to jednak pojedyncze decyzje, lecz element szeroko zakrojonej strategii, która zakłada odejście od modelu sklepów własnych na rzecz franczyzy.
Według zapowiedzi spółki do końca 2027 roku działalność może zakończyć około 150 własnych sklepów Delikatesy Centrum. Równocześnie część placówek ma zostać przekształconych w sklepy franczyzowe, co ma stać się jednym z filarów nowej strategii Grupy Eurocash.
Pierwsze efekty zmian widać już w danych za 2025 rok
Proces restrukturyzacji rozpoczął się jeszcze przed ogłoszeniem nowej strategii na lata 2026-2027. Jak wynika ze sprawozdania Grupy Eurocash za 2025 rok, liczba sklepów działających pod szyldem Delikatesy Centrum zmniejszyła się z 1416 do 1305, czyli o 111 placówek rok do roku.
System kaucyjny miał zachęcać do recyklingu i zwiększać poziom odzysku opakowań. Okazuje się jednak, że wraz z jego popularyzacją pojawił się nowy sposób na wyłudzanie pieniędzy. W internecie można już znaleźć fałszywe etykiety imitujące oficjalne oznaczenia systemu kaucyjnego, które pozwalają oszukać butelkomaty. Eksperci ostrzegają, że takie działania mogą zostać zakwalifikowane jako przestępstwo zagrożone karą do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Fałszywe oznaczenia trafiają do sprzedaży
Jak poinformowała Jedynka Polskie Radio, w sprzedaży internetowej pojawiły się naklejki do złudzenia przypominające oficjalne oznaczenia stosowane w polskim systemie kaucyjnym. Według doniesień są one wykorzystywane do oznaczania opakowań, które w rzeczywistości nie zostały objęte kaucją.
Mechanizm oszustwa jest prosty. Fałszywe etykiety trafiają na butelki, które normalnie nie kwalifikują się do zwrotu, a następnie takie opakowania są oddawane do automatów recyklingowych. Urządzenia rozpoznają kod kreskowy oraz oznaczenie kaucji i naliczają zwrot, mimo że za dane opakowanie nigdy nie została pobrana opłata.

