Obiekt powstanie w Łomiankach przy ulicy Warszawskiej, głównej ulicy handlowej Łomianek. Historycznie na tym terenie znajdował się młyn prochowy (właśnie od niego pochodzi nazwa...
Prochownia Łomianki ruszy w grudniu
Główny Urząd Statystyczny opublikował pełne dane dotyczące wskaźników cen towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu 2025 roku. Odczyt potwierdził wcześniejszy szybki szacunk – inflacja w ujęciu rocznym wyniosła 2,4%. Oznacza to, że dynamika cen utrzymała się w granicach dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego (2,5% +/- 1 pkt proc.) wyznaczonego przez Radę Polityki Pieniężnej.
Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu 2025 r. wzrosły o 2,4% w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku. Na ten wynik złożył się wzrost cen usług o 5,2% oraz towarów o 1,3%.
W porównaniu z poprzednim miesiącem ceny towarów i usług ogółem pozostały na niezmienionym poziomie. Odnotowano przy tym niewielki wzrost cen usług o 0,2% oraz spadek cen towarów o 0,1%.
Grudniowy odczyt na poziomie 2,4% r/r stanowi kontynuację trendu spadkowego – jeszcze w pierwszej połowie 2025 r. wskaźnik inflacji oscylował wokół 4,0–4,9%.
GUS podał też, że wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych w 2025 r. wyniósł 3,6% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Atak zimy wystawił na próbę łańcuchy dostaw największych sieci handlowych w Polsce. Prawdziwym wyzwaniem dla logistyki sieci handlowych była zwłaszcza sytuacja w woj. warmińsko-mazurskim. Sprawdzamy, jak w tych ekstremalnych warunkach poradziły sobie Biedronka, Lidl oraz Żabka.
Zima i mrozy testują logistykę sieci handlowych
Ostatnie tygodnie to nagły atak zimy. Od kilku lat podobnych warunków nie było lub były one dość krótkotrwałe i występowały lokalnie. Obecnie w Polsce od wielu dni mamy niskie temperatury, obfite opady śniegu oraz gołoledź. A to powoduje poważne problemy logistyczny dla całego sektora handlowego.
Kluczowym problemem, z którym mierzą się sieci handlowe są drastyczne utrudnienia w prowadzeniu transportu. Zablokowane trasy i ograniczenia nawet na głównych drogach sprawiły, że ciężarówki miały trudności z terminowym dotarciem do centrów dystrybucyjnych.
To natomiast bezpośrednio przekłada się na opóźnienia w dostawach towarów na półki sklepowe. W niektórych lokalizacjach skutkowało to czasowymi brakami produktów, szczególnie tych należących do kategorii świeżych i szybko rotujących.
Zima uderza w finanse sieci handlowych
Dodatkowo centra dystrybucyjne musiały błyskawicznie zaadaptować się do ekstremalnych warunków pracy. Niskie temperatury wpływają na funkcjonowanie magazynów, a logistycy muszą dbać o utrzymanie odpowiednich warunków składowania towarów. W praktyce oznacza to częstsze kontrole towaru i znacznie więcej interwencji technicznych ze strony służb utrzymania ruchu.

