Zakup portfela nieruchomości należących do grupy Goodman przez Gazeley był jedną z największych transakcji inwestycyjnych na rynku logistycznym w ostatniej dekadzie w tym regio...
Rynek magazynowy nie zwalnia. Popyt wśród najemców, ostrożność u deweloperów w III kw. 2020 r.
Brytyjska Frasers Group, największy akcjonariusz Hugo Bossa, postanowiła zrobić kolejny krok. Właściciel Sports Direct złożył ofertę przejęcia wszystkich pozostałych akcji niemieckiego domu mody. Transakcja o wartości blisko 2 mld euro mogłaby doprowadzić do wycofania Hugo Bossa z giełdy i wzmocnić pozycję Frasers Group w segmencie marek premium.
Frasers Group oficjalnie wystąpiła z propozycją przejęcia pełnej kontroli nad Hugo Bossem. Brytyjska grupa handlowa, kontrolowana przez miliardera Mike‘a Ashleya, zaoferowała około 1,98 mld euro za akcje, których jeszcze nie posiada. Oferta opiewa na 38 euro za akcję.
To kolejny etap budowania pozycji Frasers w niemieckiej firmie. Grupa od kilku lat systematycznie zwiększa swoje zaangażowanie kapitałowe w Hugo Bossie i obecnie kontroluje ponad 26 proc. akcji spółki.
Dlaczego Frasers Group chce przejąć Hugo Bossa?
Spekulacje dotyczące możliwego przejęcia Hugo Bossa pojawiają się na rynku od kilku lat. Frasers rozpoczęła budowanie udziałów już w 2020 roku, stopniowo zwiększając swoją obecność w akcjonariacie niemieckiej marki.
Dziś jest jej największym akcjonariuszem, a złożenie formalnej oferty przejęcia potwierdza, że Hugo Boss pozostaje jednym z najważniejszych elementów strategii rozwoju brytyjskiej grupy.
Główny Urząd Statystyczny potwierdził, że majowa inflacja konsumencka wyniosła 3,1 proc. w ujęciu rok do roku - zdecydowanie mniej niż spodziewali się ekonomiści. Względem kwietnia ceny spadły o 0,3 proc.
Przypomnijmy, że przed tzw. szybkim odczytem (pokazanym przez GUS pod koniec maja) konsensus ekonomistów co do majowej inflacji wynosił aż 3,7 proc. Dane flash - dziś potw...

