Firma doradcza JLL przeanalizowała aktywność inwestorów na rynku nieruchomości w Polsce w pierwszej połowie 2020 roku.
– Według wstępnych szacunków, wartość transakcji inwe...
Firma doradcza JLL przeanalizowała aktywność inwestorów na rynku nieruchomości w Polsce w pierwszej połowie 2020 roku.
– Według wstępnych szacunków, wartość transakcji inwe...
Rynek FMCG w Europie Wschodniej wchodzi w nową fazę. Po okresie, w którym na zachowania konsumentów silnie wpływała inflacja, coraz większe znaczenie ma nie sama cena, lecz wybór. NIQ wskazuje, że konsumenci ponownie wydają więcej, ale robią to ostrożniej i dokładniej oceniają, czy dany produkt jest wart swojej ceny.
Przez ostatnie lata inflacja wymuszała na gospodarstwach domowych zmianę sposobu robienia zakupów. Konsumenci częściej porównywali ceny, testowali inne marki i szukali tańszych alternatyw. Według NIQ część tych zachowań pozostanie z nimi także w warunkach poprawiającej się sytuacji gospodarczej.
Firma badawcza określa tę zmianę jako powrót konsumenckiego wyboru. W części krajów Europy Wschodniej wzrost rynku FMCG jest już w większym stopniu napędzany rzeczywistym popytem, a nie wyłącznie podwyżkami cen. NIQ wskazuje w tym kontekście m.in. Grecję i Litwę, gdzie konsumenci kupują więcej produktów.
Europejski handel wchodzi w okres wolniejszego wzrostu, mimo że siła nabywcza gospodarstw domowych nadal rośnie. W 2025 roku wartość sprzedaży detalicznej w UE-27 zwiększyła się o 2,1 proc., do około 3,15 bln euro. Jednocześnie konsumenci coraz ostrożniej decydują, na co przeznaczą swoje pieniądze. Raport NIQ Geomarketing pokazuje, że zmieniają się zarówno priorytety zakupowe, jak i formaty sklepów.
Średnia siła nabywcza na mieszkańca Unii Europejskiej wyniosła w 2025 roku 22 425 euro, czyli o 3,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Łącznie gospodarstwa domowe w UE dysponowały około 10,1 bln euro, które mogły przeznaczyć m.in. na żywność, mieszkanie, usługi, energię, podróże czy mobilność.