Lipcowy raport Koszyka Zakupowego (sporządzony w oparciu o badanie przeprowadzane przez audytorów ASM Sales Force Agency), wykazał spadek cen przykładowego zestawu podstawowych ...
Sieci handlowe obniżają ceny. Bitwa na promocje trwa
Napoje funkcjonalne przestają być niszowym segmentem rynku. Coraz więcej konsumentów oczekuje od napojów nie tylko nawodnienia, ale także konkretnych korzyści – od wsparcia energii i wydolności, przez zdrowie jelit, po redukcję stresu. Według prognoz Mordor Intelligence globalny rynek napojów funkcjonalnych wzrośnie z 163,84 mld dolarów w 2026 roku do 239,95 mld dolarów w 2031 roku.
Rynek napojów funkcjonalnych rozwija się wraz ze zmianą oczekiwań konsumentów. Coraz większe znaczenie mają produkty, które łączą funkcję napoju z określoną korzyścią zdrowotną lub wellness. Wśród najważniejszych kierunków rozwoju raport wymienia m.in. produkty wspierające zdrowie jelit i mikrobiom, napoje sportowe, adaptogenne, probiotyczne oraz wzbogacane w witaminy czy inne składniki bioaktywne.
Według danych Mordor Intelligence wartość globalnego rynku wyniosła 151,8 mld dolarów w 2025 roku. W 2026 roku ma sięgnąć 163,84 mld dolarów, a do 2031 roku wzrosnąć do 239,95 mld dolarów. Oznacza to średnioroczne tempo wzrostu na poziomie 7,93 proc. w latach 2026–2031.
Czego od napojów oczekuje konsument?
Jednym z głównych motorów wzrostu jest rosnące zainteresowanie zdrowiem i dobrym samopoczuciem. Jak wynika z raportu, szczególnie silnie na rozwój kategorii wpływa koncentracja konsumentów na zdrowiu i wellness. Autorzy badania wskazują ten czynnik jako mający potencjalnie największy wpływ na prognozowany wzrost rynku.
Pierwszy letni szczyt systemu kaucyjnego przyniósł historyczne rekordy i ogromne wyzwanie logistyczne dla kurortów. W lipcu i sierpniu same urządzenia Tomra przyjęły w Polsce blisko miliard butelek i puszek, osiągając w szczytowym momencie aż 27 milionów opakowań na dobę.


