Lipcowy raport Koszyka Zakupowego (sporządzony w oparciu o badanie przeprowadzane przez audytorów ASM Sales Force Agency), wykazał spadek cen przykładowego zestawu podstawowych ...
Sieci handlowe obniżają ceny. Bitwa na promocje trwa
Ikea mogła paść ofiarą poważnego cyberataku. Grupa hakerska Lapsus$ twierdzi, że wykradła 180 GB wewnętrznych danych należących do Ingka Group – największego franczyzobiorcy marki IKEA, odpowiadającego za setki sklepów i kanałów cyfrowych w 32 krajach. Firma nie potwierdziła dotąd wycieku, ale przyznała, że prowadzi dochodzenie w tej sprawie.
O sprawie poinformował portal Cybernews, który przeanalizował próbkę danych opublikowaną przez cyberprzestępców. Według ekspertów potencjalny wyciek może być szczególnie niebezpieczny nie dlatego, że obejmuje dane klientów, ale ze względu na możliwe ujawnienie kodu źródłowego i wewnętrznej architektury systemów Ikea.
Jakie dane Ikea przejęli hakerzy?
Jak twierdzi grupa Lapsus$, przejęte dane mają zawierać m.in.:
- kod źródłowy aplikacji i systemów,
Załoga części sklepów Biedronki z dnia na dzień otrzymuje informacje o nowych, dłuższych godzinach otwarcia placówek handlowych - donoszą związkowcy. Mamy stanowisko dyskontowej sieci.


