19.09.2013/14:14

Kluczowe kategorie słodyczy nadal rosną

Umacniają się kategorie wyrobów czekoladowych oraz wafli i ciastek, ale trzecia co do wielkości grupa słodyczy, czyli cukierki i lizaki, notuje spadek sprzedaży.

Polski rynek słodyczy, rozumiany jako produkty czekoladowe, ciastka i wafle oraz cukierki i lizaki, wart jest ponad 8 mld zł – wynika z badania Panel Handlu Detalicznego, przeprowadzonego przez Nielsena w okresie od czerwca 2012 do maja 2013 roku. Wartość rynku, w porównaniu z poprzednimi 12 miesiącami, wzrosła o 5,2 proc. Przeciętny Polak zjadł w ciągu roku blisko 8 kg słodyczy.

Najwięcej słodkich produktów kupujemy w sklepach handlu wielkoformatowego – aż 57 proc. sprzedaży, zarówno wartościowej, jak i ilościowej, odbywa się właśnie w takich placówkach. Nowoczesny detal zyskuje na znaczeniu głównie za sprawą supermarketów, odpowiedzialnych za ponad 44 proc. wartościowej sprzedaży słodyczy. Wśród wszystkich kanałów dystrybucji monitorowanych przez Nielsena wartościowo kategoria najszybciej umacnia się w dużych sklepach spożywczych (wzrost o 9,4 proc.) oraz w supermarketach (+8 proc.). Największy spadek sprzedaży, na poziomie niemal 3 proc., zanotowały w ostatnim roku hipermarkety.

Słodycze czekoladowe

Najbardziej popularnymi słodyczami są wśród polskich konsumentów wyroby czekoladowe, które pod względem ilościowym stanowią niemal 55 proc. tego rynku, zaś wartościowo blisko 64 proc.

Największą czekoladową kategorią pozostają batony i wafle, mające 34­‑proc. udział wartościowy w sprzedaży słodyczy czekoladowych. Są to produkty impulsowe, których ponad połowa sprzedaży koncentruje się w handlu małoformatowym.

Drugą co do wielkości kategorią czekoladową pozostają tabliczki, odpowiadające za 17,6 proc. sprzedaży wolumenowej wszystkich słodyczy.

Ciastka i wafle

Polacy chętnie sięgają także po ciastka i wafle – ta grupa produktów, do której należy pod względem wartościowym trzecia część rynku słodyczy, rosła w minionym roku najszybciej. Odpowiadają za to głównie supermarkety, notujące 11­‑proc. wzrost sprzedaży ciastek i wafli. Wspomniany kanał jest jednocześnie najistotniejszy dla sprzedaży tych produktów – blisko połowa transakcji odbywa się w samych tylko supermarketach.

Z ciastek i wafli wartościowo najszybciej rosły segmenty wafli impulsowych bez czekolady, markiz i herbatników.

Cukierki i lizaki

Trzecia co do wielkości grupa słodyczy, czyli cukierki i lizaki, notuje spadki. Pod względem ilościowym sięgają one 0,7 proc. Za słaby wynik odpowiadają przede wszystkim lizaki, których wolumen sprzedaży skurczył się aż o 23 proc. Gorzej radzą sobie również cukierki toffi i nadziewane. Segmentem, który mocno rośnie rok do roku, są żelki. Cukierki i lizaki najchętniej kupujemy w małych sklepach, odpowiadających za 48,5 proc. ich sprzedaży wartościowej. W porównaniu do roku poprzedniego format ten traci jednak na znaczeniu na rzecz supermarketów.













Wiadomości Handlowe, Nr 9 (128) Wrzesień 2013

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.