Polski rynek słodyczy, rozumiany jako produkty czekoladowe, ciastka i wafle oraz cukierki i lizaki, wart jest ponad 8 mld zł – wynika z badania Panel Handlu Detalicznego, przepr...
Kluczowe kategorie słodyczy nadal rosną
Pół miliarda zwróconych opakowań to nowy etap funkcjonowania systemu kaucyjnego w sklepach Lidl Polska. Dane pokazują, że klienci coraz częściej korzystają z butelkomatów, a zwrot opakowań staje się elementem codziennych zakupów. Sieć wskazuje również, gdzie odnotowano najwyższą aktywność oraz jakie rozwiązania mają ułatwiać korzystanie z systemu.
Prezes niemieckiego producenta ciastek Bahlsen otwarcie zdystansował się od partii Alternatywy dla Niemiec (AfD) i zaapelował do innych przedsiębiorców o zajęcie jednoznacznego stanowiska w obronie wartości demokratycznych. Wypowiedzi Alexandra Kühnena wybrzmiewają szczególnie mocno w kraju, gdzie poparcie dla prawicowo-populistycznej partii osiąga rekordowe poziomy, a sam Bahlsen w ostatnich latach musiał zmierzyć się z własną trudną historią z czasów III Rzeszy.
Dlaczego prezes Bahlsena krytykuje AfD?
Prezes rodzinnej firmy z Hanoweru w rozmowie z niemiecką agencją dpa podkreślił, że wartości reprezentowane przez AfD są nie do pogodzenia z przekonaniami przedsiębiorstwa. Szczególną krytykę skierował pod adresem postulatów związanych z tzw. "remigracją”, które określił jako nieakceptowalne.
– Potrzebujemy wykwalifikowanych pracowników, potrzebujemy otwartego handlu w Europie i stabilnych warunków gospodarczych. Z tego punktu widzenia AfD nie jest dla mnie alternatywą – ani biznesowo, ani osobiście – stwierdził Alexander Kühnen.
Szef Bahlsena apeluje do innych przedsiębiorców
Kühnen uważa, że odpowiedzialność za ochronę demokratycznych wartości spoczywa również na liderach biznesu. Zaapelował, by osoby kierujące przedsiębiorstwami wykorzystywały swoją pozycję i wpływ do wspierania "dobrego celu”, jakim jest obrona demokracji.

