- Całkowita wartość transakcji inwestycyjnych w sektorze nieruchomości handlowych w I kwartale przekroczyła 1,7 mln euro, co jest historycznie najlepszym otwarciem roku. Biorąc ...
Rekordowe otwarcie roku pod względem wartości transakcji inwestycyjnych
Zapach w sklepie ma być przyjemny? To zdecydowanie za mało. Badania pokazują, że skuteczność marketingu zapachowego zależy nie tylko od tego, czy dana kompozycja podoba się klientom, ale także od jej prostoty i dopasowania do marki. W jednym z eksperymentów klienci, którzy robili zakupy przy prostym zapachu, wydali średnio o 20 proc. więcej niż osoby przebywające w sklepie z bardziej złożoną kompozycją.
Marketing zapachowy jest jednym z popularnych narzędzi marketingu sensorycznego. Jego zadaniem nie powinno być jednak wyłącznie stworzenie przyjemnej atmosfery. Odpowiednio zaprojektowany zapach może wpływać na sposób odbioru przestrzeni, produktów i marki. Problem w tym, że źle dobrany bodziec może zadziałać w przeciwnym kierunku.
– Przyjemny zapach i skuteczny zapach to dwie zupełnie różne rzeczy – a zapach niedopasowany do marki, przestrzeni i pozostałych bodźców potrafi obniżyć postrzeganą wartość towaru zamiast ją podnieść – wskazuje Aleksandra Potrykus, Vice President Mood Media CEE.
Klienci wydali o 20 proc. więcej. Co zadziałało?
Jednym z ciekawszych dowodów na to, że w marketingu zapachowym "więcej” nie zawsze znaczy "lepiej”, jest eksperyment opisany w Journal of Retailing. Zespół Andreasa Herrmanna z Uniwersytetu w St. Gallen oraz badacze z Washington State University obserwowali przez 18 dni zachowania ponad 400 klientów sklepu z wyposażeniem wnętrz.
W sklepach sieci Auchan trwa akcja “Festiwal Polskich Produktów”. Oferuje ona szeroką ofertę artykułów pochodzących od krajowych producentów. Artykuły te są dostępne w promocyjnych cenach.

