13.03.2018 / 09:22
StoryEditor

Sieć Carry z nowym konceptem w Galerii Młociny

Dwukondygnacyjny sklep polskiej sieci Carry otwarty zostanie w Galerii Młociny na warszawskich Bielanach. Zajmie prawie 2 tys. mkw. 

 – Jednym z ciekawych elementów, jakie zostały wprowadzone do Galerii Młociny na etapie projektowym przez zespół Echo Investment i EPP jest stworzenie odpowiednio zaaranżowanej ...

07.08.2026 / 11:08
StoryEditor
Poseł KO grzmi w sprawie systemu kaucyjnego. “Zrobiliśmy z ludzi śmieciarzy”
Robert Dowhan (fot. Facebook/ Robert Dowhan)

Zdaniem Roberta Dowhana, posła Koalicji Obywatelskiej, system kaucyjny w Polsce przynosi więcej szkody niż pożytku. Grzmi, że ludzie wożą “śmierdzące” butelki i stoją w “upokarzających” kolejkach do automatów.

Dowhan w swojej interpelacji do Ministerstwa Klimatu i Środowiska podkreśla, że obserwując ludzi stojących w kolejkach do oddania butelek, jest mu wstyd za to, jakie prawo jest ...

04.08.2026 / 14:52
StoryEditor
Ukraińskie drony obnażyły słabość rosyjskiego e-commerce. To lekcja dla Allegro i Amazona
Ataki na magazyny. Czego logistyka może nauczyć się z wojny? (fot. x.com/Shutterstock)

Po serii ukraińskich ataków na magazyny Wildberries i Ozon rosyjski handel internetowy zaczął odczuwać skutki, których wcześniej mało kto się spodziewał. Część produktów podrożała nawet o 30 proc., dostawy wyraźnie się wydłużyły, a platformy zaczęły szukać sposobów na ograniczenie ryzyka. Eksperci przekonują, że z tych wydarzeń wnioski powinny wyciągnąć nie tylko rosyjskie firmy, ale cały światowy e-commerce

W artykule przeczytasz:

  • Ataki na magazyny Wildberries
  • To nie liczba magazynów decyduje o odporności sieci
  • Ukraina pokazuje, jak budować logistykę odporną na kryzysy
  • Czy duże centra logistyczne znikną?
  • Awiaria kosztuje więcej niż odporność
  • Magazyny stały się elementem infrastruktury krytycznej
  • Lekcja dla Allegro, Amazona i całego e-commerce

Ataki na magazyny Wildberries

Ukraińskie drony od połowy lipca regularnie atakują magazyny należące do Wildberries, największej platformy e-commerce w Rosji. W kolejnych dniach na celowniku znalazły się również centra logistyczne Ozon. Choć pierwsze informacje dotyczyły przede wszystkim pożarów i zniszczeń hal magazynowych, bardzo szybko okazało się, że konsekwencje odczuwają miliony klientów oraz sprzedawców korzystających z obu platform.

Na Wildberries produkty pozostawione wcześniej w koszykach zakupowych zaczęły drożeć nawet o 30-35 proc. Sprzedawcy tłumaczyli, że nie podnieśli cen samodzielnie. Według nich platforma wycofała finansowane przez siebie promocje, ponieważ musi pokryć koszty odbudowy infrastruktury logistycznej po kolejnych atakach. Jednocześnie standardowy czas realizacji zamówień wydłużył się z 2-4 dni do nawet ponad 10 dni, a w części punktów odbioru zaczęło brakować towarów.

Problemy lidera rosyjskiego rynku szybko rozlały się również na konkurencję. Ozon ograniczył część własnych akcji promocyjnych, później zdecydował o przeniesieniu części droższych produktów z magazynów do punktów odbioru zamówień, a także ponad trzykrotnie podniósł koszt ubezpieczenia towarów znajdujących się w swojej sieci logistycznej. Wszystkie te działania miały ograniczyć ryzyko związane z kolejnymi atakami na infrastrukturę magazynową.

Rosyjskie media i organizacje branżowe zaczęły jednocześnie informować o coraz trudniejszej sytuacji sprzedawców. Część przedsiębiorców wskazywała na rosnące prowizje platform, inni zwracali uwagę, że wypłacane rekompensaty pokrywają jedynie niewielką część strat poniesionych po zniszczeniu magazynów. Z rynku zaczęli wycofywać się najmniejsi sprzedawcy, a liczba firm działających w rosyjskim e-commerce po raz pierwszy od kilku lat zaczęła spadać.

image

Ukraina uderza w rosyjski handel. Drony zniszczyły magazyny "rosyjskiego Amazona"

To nie liczba magazynów decyduje o odporności sieci

Choć wydarzenia w Rosji są bezpośrednim skutkiem działań wojennych, eksperci podkreślają, że wnioski z tej sytuacji dotyczą praktycznie każdego dużego operatora logistycznego. Zdaniem Marka Różyckiego, partnera zarządzającego Last Mile Experts, wojna w Ukrainie pokazała przede wszystkim, że nie istnieje infrastruktura całkowicie odporna na zniszczenie. Można jednak budować organizację w taki sposób, aby awaria jednego elementu nie powodowała zatrzymania całej sieci.

17. sierpień 2026 10:20