W efekcie w miniony piątek za tonę kakao trzeba było zapłacić blisko 7,8 tys. dolarów, a zapasy tego surowca w magazynach spadły do najniższego od kilkunastu lat poziomu...
Rekordowo wysokie ceny kakao. Droższa będzie też czekolada
W minionym tygodniu ceny kakao na światowych giełdach znowu gwałtownie wzrosły. Tym razem przyczyniły się do tego ulewne deszcze i powodzie w Afryce Zachodniej, które bardzo utrudniły, a miejscami także uniemożliwiły zbiory.
Niedziela, 28 czerwca, jest jedną z ośmiu niedziel handlowych w tym roku. Dla wielu konsumentów to okazja do zrobienia zakupów, jednak – jak pokazuje analiza Zen.com oparta na blisko 15 mln transakcji kartowych, dodatkowy dzień handlu nie oznacza już zakupowego boomu. Polacy częściej zmieniają termin zakupów niż zwiększają wydatki. Największymi beneficjentami pozostają sklepy stacjonarne oraz kategorie związane z domem, żywnością i urodą.
Jeszcze kilka lat temu niedziele handlowe oznaczały wzmożony ruch w galeriach i supermarketach. Dziś ich rola wyraźnie się zmienia. Z danych Zen.com wynika, że liczba transakcji w niedziele handlowe jest wprawdzie o 6,4 proc. wyższa niż w zwykłe niedziele, ale łączna wartość wydatków rośnie jedynie o 1,8 proc. Jednocześnie średnia wartość koszyka spada o 4 proc., co sugeruje, że konsumenci częściej robią mniejsze, zaplanowane zakupy niż decydują się na większe wydatki.
– Najciekawsze jest to, że niedziela handlowa przestała być impulsem do większych zakupów. Widzimy więcej transakcji, ale niemal taki sam poziom wydatków. To pokazuje, że konsumenci traktują ten dzień przede wszystkim jako wygodniejszy moment na realizację zaplanowanych zakupów, a nie okazję do zwiększania konsumpcji – komentuje Łukasz Neska, chief growth officer w Zen.com.
Niedziela przesuwa zakupy, ale nie zwiększa konsumpcji
Analiza pokazuje, że efekt ten widać również w skali całego weekendu. Sobota poprzedzająca niedzielę handlową notuje ponad 10-procentowy spadek wartości zakupów względem zwykłych sobót, a łączne wydatki z całego weekendu są o około 5 proc. niższe niż podczas weekendów bez niedziel handlowych. Oznacza to, że konsumenci przede wszystkim przesuwają zakupy między dniami tygodnia, zamiast wydawać więcej pieniędzy.
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył ponad 2,3 mln złotych kar na spółki Avon i Neptun za nieterminowe regulowanie należności wobec kontrahentów. Zdaniem UOKiK zatory płatnicze szczególnie uderzają w sektor małych i średnich przedsiębiorstw, dla których terminowa zapłata często decyduje o płynności finansowej.
Avon zalegał z płatnościami wobec 233 firm
Najwyższą karę – 1,145 mln złotych, otrzymała spółka Avon. Jak ustalił UOKiK, w okresie od kwietnia do czerwca 2023 roku firma opóźniała płatności wobec 233 kontrahentów. W tym czasie 2189 faktur zostało opłaconych po terminie, przy czym najdłuższe opóźnienie wyniosło 129 dni. Dodatkowo 551 faktur nie zostało uregulowanych w ogóle.

