Peakside Capital, inwestor i deweloper centrum Fashion Outlet Kraków, oraz KG Group S.A., deweloper centrum Cracovia Outlet, podjęli decyzję o nawiązaniu współpracy. W ramach ws...
Peakside i KG Group wybudują w Krakowie wspólne centrum outletowe
System kaucyjny coraz mocniej wpływa na codzienne funkcjonowanie sklepów. Wraz ze wzrostem liczby napojów objętych kaucją rośnie też liczba klientów, którzy chcą szybko oddać opakowania przy okazji zakupów. Dla części mniejszych placówek to nie tylko organizacyjne wyzwanie, ale również szansa na dodatkowy ruch i częstsze wizyty konsumentów.
Po uruchomieniu systemu kaucyjnego właściciele sklepów zaczęli obserwować zmianę zachowań klientów. Coraz częściej konsumenci pytają o możliwość zwrotu butelek i puszek, a brak ...
Codzienne zakupy w sklepach wciąż drożeją, choć tempo wzrostu cen lekko wyhamowało. Eksperci wskazują jednak, że obecna stabilizacja może okazać się krótkotrwała. Coraz większy wpływ na rynek mają napięcia geopolityczne, ceny surowców i sytuacja w rolnictwie.
W kwietniu 2026 roku codzienne zakupy podrożały średnio o 3,7 proc. rok do roku – wynika z raportu "Indeks Cen w Sklepach Detalicznych", opartego na analizie blisko 104 tys. cen detalicznych z ponad 48 tys. sklepów. To nieznacznie mniej niż w marcu i lutym, kiedy wzrosty wyniosły po 3,8 proc. rdr. W styczniu odnotowano taki sam poziom jak obecnie.
Raport obejmuje 17 kategorii produktów, w tym żywność, napoje bezalkoholowe i alkoholowe, chemię gospodarczą czy artykuły dla dzieci. Dane pokazują, że rynek detaliczny wszedł w okres względnej stabilizacji, choć eksperci coraz częściej ostrzegają przed możliwym powrotem silniejszej presji cenowej.
Ceny żywności w Polsce nadal rosną
Sama żywność w kwietniu zdrożała średnio o 3,3 proc. rdr. Dla porównania, w marcu wzrost wyniósł 3,2 proc., a w lutym – 3,4 proc. Dane sugerują więc, że ceny produktów spożywczych utrzymują się na podwyższonym poziomie, mimo względnego uspokojenia w całym handlu detalicznym.
Jak tłumaczy dr Joanna Myślińska-Wieprow, Uniwersytet WSB Merito, obecna sytuacja jest efektem działania dwóch przeciwstawnych sił. – Z jednej strony silna presja kosztowa wciąż podbija drożyznę w sklepach. Z drugiej – ograniczony popyt konsumencki oraz walka sieci handlowych o klienta skutecznie hamują podwyżki poprzez promocje i rabaty. W rezultacie ta względna stabilność cen nie jest trwałym fundamentem, lecz stanem niepewnej równowagi, która może zostać nagle zachwiana, gdy zmieni się którykolwiek z czynników. To może być np. gwałtowny wzrost kosztów surowców lub wyhamowanie działań promocyjnych w sklepach – dodaje ekspertka.
Eksperci zwracają uwagę, że żywność reaguje wolniej na poprawę sytuacji inflacyjnej niż inne segmenty rynku. W efekcie konsumenci podczas codziennych zakupów nadal odczuwają wysokie ceny podstawowych produktów.
