Jak informują przedstawiciele inwestora, na powierzchni ok 10000 m.kw. GLA znajdzie się market spozywczy znanej sieci dyskontowej oraz ok. 30 sklepów, punktów uslugowych i gas...
Centrum Stabłowicka powstaje we Wrocławiu
Rząd szykuje głębokie zmiany w gospodarce odpadami opakowaniowymi, które dotkną producentów oraz samorządy. Ministerstwo Klimatu i Środowiska opublikowało w marcu 2026 roku nowy projekt ustawy o rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP), oznaczony symbolem UC100. Resort przekonuje, że obecny system działa nieefektywnie, a koszty zbiórki obciążają głównie mieszkańców zamiast firm wprowadzających opakowania. Nowe regulacje mają całkowicie zmienić zasady finansowania i segregacji, likwidując przy tym dotychczasowe organizacje odzysku.
Miliardowa luk...
Bank Żywności pokazuje w raporcie "Ukryty głód dzieci”, że ubóstwo żywnościowe w Polsce nie zniknęło, tylko zmieniło formę. Dziś coraz częściej nie chodzi już o całkowity brak jedzenia, ale o niedożywienie jakościowe: dietę opartą na najtańszych, wysoko przetworzonych produktach, które dają sytość tylko pozornie i nie odżywiają rosnącego organizmu. To właśnie ten typ głodu staje się dziś najbardziej podstępnym i najtrudniejszym do zauważenia problemem.
Raport mocno wybrzmiewa także jako ostrzeżenie przed samozadowoleniem. Transfery socjalne ograniczyły skrajne ubóstwo wśród dzieci, ale nie rozwiązały problemu. Wciąż żyje w Polsce około 364 tys. dzieci poniżej progu skrajnego ubóstwa, a według danych przywoływanych w raporcie 5,4 proc. najmłodszych doświadcza tego rodzaju deprywacji.
Nie tylko głód, ale też "sytość bez odżywienia”. Jak wyglądają dziś niedożywione dzieci?
Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest to, że niedożywienie w dzieciństwie nie musi już wyglądać tak, jak jeszcze kilkanaście lat temu. Dziecko może jeść regularnie, a mimo to pozostawać niedożywione, jeśli jego dieta jest uboga w białko, witaminy, minerały i zdrowe tłuszcze. W takim przypadku organizm otrzymuje kalorie, ale nie dostaje materiału potrzebnego do wzrostu i rozwoju.
Bank Żywności podkreśla, że to zjawisko jest dziś szczególnie groźne, bo znacznie trudniejsze do uchwycenia zarówno przez rodziców, jak i przez instytucje pomocowe. W praktyce oznacza to dzieci, które jedzą dużo, ale jedzą źle. W ich diecie dominują białe pieczywo, słodycze, słodzone napoje, szybkie przekąski, parówki, zupki instant i produkty wysoko przetworzone.

