Jak informują przedstawiciele inwestora, na powierzchni ok 10000 m.kw. GLA znajdzie się market spozywczy znanej sieci dyskontowej oraz ok. 30 sklepów, punktów uslugowych i gas...
Centrum Stabłowicka powstaje we Wrocławiu
Prezes UOKiK-u stawia zarzuty dwóm znanym influencerom za wywieranie presji zakupowej na dzieci. Youtuberzy mieli w nieodpowiedni sposób nakłaniać młodych m.in. do kupowania napojów Wojanek czy Palionek i asortymentu ze sklepów internetowych obu przedsiębiorców. – Dzieci muszą być chronione przed takimi działaniami – mówi szef UOKiK. Jaką karę na influencerów może nałożyć Urząd?
Prezes UOKiK stawia zarzuty Wojanowi i Palionowi
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował 13 lipca, że Prezes UOKiK postawił zarzuty dwóm influencerom za stosowanie agresywnych praktyk reklamowych kierowanych do dzieci. Zarzuty dotyczą Wojana i Paliona, którzy generują duże zasięgi w mediach społecznościowych (głównie YouTube, TikTok i Instagram), tworząc treści dotyczące przede wszystkim gry Minecraft. Ich przekaz jest kierowany głównie do dzieci w wieku wczesnoszkolnym. O tym, że UOKiK prowadzi postępowanie wobec tych twórców, informowaliśmy już w marcu 2026 r.
Jednak obaj twórcy nie tylko relacjonują swoje rozgrywki, ale prowadzą także działalność handlową. Pierwszy z nich w świecie handlu jest doskonale znany z napojów marki Wojanek, które w 2025 były prawdziwym hitem wśród dzieci. Obecnie marka Wojanki obejmuje także lody. Natomiast pod marką Palionek w wybranych sieciach handlowych można kupić nie tylko napoje i lody, ale także chrupki.
Przeczytaj także ten artykuł: Wojanki w Żabce to HIT sprzedaży. Wyjaśniamy na czym polega jego fenomen.
Dodatkowo obaj influencerzy prowadzą także własne sklepy internetowe, w których sprzedają m.in. artykuły szkolne, kolorowanki, komiksy, odzież czy napoje.
Centra dystrybucyjne pozostają jednym z najbardziej aktywnych segmentów rynku pracy w przemyśle. Mimo trudniejszego otoczenia gospodarczego sektor nadal przyciąga inwestycje, rozwija nowoczesną infrastrukturę magazynową i utrzymuje wysokie zapotrzebowanie na pracowników. Jednocześnie firmy coraz wyraźniej premiują kompetencje, które wpływają na sprawność operacji logistycznych i efektywność całego łańcucha dostaw.
Średni wzrost wynagrodzeń w centrach dystrybucyjnych wyniósł 5 proc. rok do roku, podczas gdy dla całego sektora przemysłowego było to 3 proc. Jak wynika z "Raportu wynagrodzeń w przemyśle" Grafton Recruitment, najwyżej wynagradzane są stanowiska odpowiadające za utrzymanie ciągłości operacji, kontrolę kosztów, sprawny przepływ towarów oraz jakość procesów. Firmy nadal konkurują o pracowników magazynowych, operatorów wózków widłowych, specjalistów ds. logistyki, kierowników zmian oraz osoby obsługujące systemy WMS.
Rynek magazynowy rośnie mimo trudniejszego otoczenia
Rozwój rynku magazynowego wciąż napędzają inwestycje. Największe zasoby nowoczesnej powierzchni magazynowo-przemysłowej znajdują się w Polsce Centralnej, na Dolnym Śląsku, Górnym Śląsku i Mazowszu. Jednocześnie coraz wyraźniej zmienia się układ sił pomiędzy regionami. W ubiegłym roku Dolny Śląsk wyprzedził Polskę Centralną pod względem dostępnej powierzchni magazynowo-przemysłowej i awansował na trzecie miejsce w kraju. Region korzysta z dogodnego położenia przy zachodniej granicy, rozwiniętej infrastruktury transportowej oraz nowych inwestycji. W ciągu dwóch ostatnich lat uruchomiono tam kilkanaście centrów magazynowych. Coraz więcej projektów trafia również do Polski Północnej, a kolejne powierzchnie magazynowe mają powstać także w województwach lubuskim, opolskim, śląskim, łódzkim i kujawsko-pomorskim.
Jednocześnie zmienia się model organizacji logistyki. Część starszych centrów dystrybucyjnych jest wygaszana lub zastępowana nowoczesnymi obiektami w innych lokalizacjach. Sieci handlowe i operatorzy logistyczni coraz częściej koncentrują działalność w większych, bardziej zautomatyzowanych magazynach, które pozwalają sprawniej realizować dostawy i lepiej wykorzystywać efekt skali.
Skalę rynku potwierdzają dane CBRE. W 2025 r. popyt na powierzchnie magazynowe wyniósł 6,6 mln mkw., co było trzecim najlepszym wynikiem w historii. Polska utrzymała jednocześnie pozycję drugiego po Niemczech rynku w Europie pod względem popytu netto na powierzchnie magazynowe. O dojrzałości sektora świadczy także struktura transakcji. Renegocjacje odpowiadały za 52 proc. wolumenu, jednak nowe umowy stanowiły 41 proc., co pokazuje, że przedsiębiorstwa nadal rozwijają działalność i poszukują nowych lokalizacji. Jednocześnie deweloperzy ograniczyli skalę nowych inwestycji. Od dłuższego czasu powierzchnia pozostająca w budowie nie przekracza 2 mln mkw., a większy nacisk kładziony jest na jakość projektów, ich dopasowanie do rzeczywistego popytu oraz rozwiązania ograniczające koszty eksploatacji i zużycie energii.
Centra dystrybucyjne wciąż inwestują
Sektor funkcjonuje jednak w mniej sprzyjających warunkach gospodarczych. – Centra dystrybucyjne mierzą się dziś z mniej korzystnym otoczeniem rynkowym. Według GUS wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w transporcie i gospodarce magazynowej, który na początku 2026 r. oscylował w pobliżu poziomu neutralnego, w marcu spadł do -3,4. Za pogorszeniem ocen przedsiębiorców stoją m.in. wyższe koszty paliw i niestabilna sytuacja na rynkach surowcowych związana z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Polska pozostaje jednak jednym z najważniejszych rynków magazynowych w Europie, a kolejne inwestycje w centra dystrybucyjne i powierzchnie magazynowe utrzymują wysokie zapotrzebowanie na pracowników – mówi Danuta Protasewicz, regional manager Grafton Recruitment.

