Jak informują przedstawiciele inwestora, na powierzchni ok 10000 m.kw. GLA znajdzie się market spozywczy znanej sieci dyskontowej oraz ok. 30 sklepów, punktów uslugowych i gas...
Centrum Stabłowicka powstaje we Wrocławiu
Napoje bezalkoholowe, chemia gospodarcza i pieczywo znalazły się w lipcu wśród kategorii, które najmocniej podrożały w polskich sklepach. Ceny napojów wzrosły w ciągu roku o 5,6 proc., a eksperci wskazują m.in. na koszty systemu kaucyjnego i sezonowy wzrost popytu. Jednocześnie część produktów wyraźnie potaniała – ceny tłuszczów spadły aż o 14,3 proc.
Lipiec przyniósł bardzo zróżnicowane zmiany cen produktów codziennego użytku. Z cyklicznego raportu „Indeks Cen w Sklepach Detalicznych” UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito wynika, że spośród 17 analizowanych kategorii 12 podrożało w ujęciu rocznym, a pięć potaniało.
Napoje najmocniej w górę. Dlaczego?
Największy wzrost cen odnotowano w przypadku napojów bezalkoholowych – 5,6 proc. rok do roku. To wyraźne przyspieszenie względem czerwca, kiedy produkty z tej kategorii były droższe o 3,2 proc. niż rok wcześniej.
Eksperci wskazują na kilka możliwych przyczyn. Jedną z nich są koszty związane z systemem kaucyjnym. Dodatkowo latem popyt na napoje tradycyjnie rośnie, a tegoroczna fala upałów mogła jeszcze wzmocnić ten efekt.
Polski rynek magazynowy w I połowie 2026 r. wszedł w fazę mocnego ożywienia. Nowe umowy i ekspansje odpowiadały za 60 proc. popytu, a wskaźnik pustostanów stopniał do 6,3 proc. Przy ostrożności deweloperów o duże hale staje się coraz trudniej.
Najemcy znów stawiają na ekspansję
Po 2025 roku, który upłynął pod znakiem ostrożności i dominacji renegocjacji istniejących umów, pierwsza połowa 2026 roku przyniosła wyraź...

