- To bardzo dobry wynik, zważywszy, że otwieraliśmy galerię w środku tygodnia. W jeden dzień odwiedziło nas tylu klientów, ilu zwykle przypada na mocny weekend w galeriach o tej...
30 tys. osób na otwarciu Gemini Park Tychy
Automatyczne ustalanie cen w handlu wchodzi w nową fazę. Walmart uzyskał dwa patenty na systemy oparte na uczeniu maszynowym, które mogą optymalizować ceny produktów w czasie rzeczywistym – a nawet wykorzystywać dane o zachowaniach klientów.
Jak informuje Superbiznes, rozwiązania te wywołały reakcję amerykańskich regulatorów i polityków, którzy zaczęli pracować nad ograniczeniem tzw. "algorytmicznego ustalania cen”.
Jak działają algorytmiczne ceny?
Pierwszy z patentów obejmuje dynamiczne ustalanie cen w oparciu o prognozy popytu i elastyczność cenową. Drugi idzie krok dalej – zakłada wykorzystanie danych klientów i źródeł zewnętrznych do rekomendowania poziomu cen.
Jak wynika z dokumentacji, system może analizować m.in.:
Polski system płatności mobilnych Blik dynamicznie rozszerza swoją obecność poza krajowy rynek i wchodzi do europejskiego e-handlu. Nowy etap rozwoju oznacza dostęp do tysięcy sklepów działających w strefie euro dla milionów użytkowników.
System Blik rozwijany przez Polski Standard Płatności rozszerza swoją działalność o rynek słowacki. Po uruchomieniu płatności na Słowacji w 2024 roku użytkownicy banków w Polsce zyskali dostęp do tysięcy sklepów e-commerce działających w tym kraju. W marcu przeprowadzono pilotażowe transakcje, które potwierdziły gotowość rozwiązania. Na początku kwietnia rozpoczęła się faza testów friends & family. To etap budowy interoperacyjności między rynkami i uczestnikami systemu płatniczego.
Na pierwszym etapie Polacy mogą korzystać z Blik w słowackim e-commerce. Transakcje realizowane są w euro, a przed ich zatwierdzeniem użytkownik widzi kurs wymiany oraz kwotę po przeliczeniu na złote. Za wdrożenie odpowiada spółka Blik SK, która integruje polski system z lokalnym rynkiem handlu internetowego. Rozrachunek i przewalutowanie odbywa się we współpracy z UniCredit, natomiast sprzedawcy otrzymują środki w euro.
Istotnym elementem rozwiązania jest brak konieczności wprowadzania zmian po stronie banków oraz aplikacji mobilnych, co znacząco przyspiesza jego wdrażanie i umożliwia dalszą ekspansję.

