W Polsce Panattoni jest w trakcie budowy m.in. 52 tys. mkw. w Panattoni Park Tricity East IV dla Globalway (wchodzącej w skład grupy Costway) czy trwające budowy - ponad 67 ty...
Panattoni kończy III kwartał 2020 r. pod znakiem budowy na potrzeby e-commerce i produkcji
Biedronka ma ambitne plany na rozwój e-commerce. Luis Araujo, dyrektor generalny Biedronki w Polsce, kreśli wizję, by niemal 4 tys. sklepów stało się zapleczem dla dostaw zakupów spożywczych online. Na ile realne jest, by e-grocery stało się usługą dostępną w całym kraju?
Rozwój sprzedaży internetowej w Biedronce wchodzi w bardziej dojrzałą fazę. Sieć nie traktuje e-commerce jako jednolitego kanału, lecz dzieli go na dwa wyraźne segmenty – produkty spożywcze i non-food – dostosowując do nich odrębne modele operacyjne.
– Nasza strategia dla online ma dwie nogi. Obecnie jedną jest segment produktów pozaspożywczych (non-food), a drugą żywności – tłumaczy Luis Araujo, dyrektor generalny Biedronki w Polsce. Segment non-food rozwijany jest przede wszystkim w ramach platformy biedronka.pl, gdzie obok standardowej oferty pojawiają się również produkty dostępne wyłącznie online.
Zgodnie z zapowiedziami, serwis ma stopniowo poszerzać asortyment o kategorie szczególnie dobrze radzące sobie w handlu internetowym. Chodzi m.in. o artykuły dla niemowląt, karmę dla zwierząt czy produkty kupowane w większych ilościach, które klienci chętnie zamawiają z dostawą do domu. To kierunek spójny z globalnymi trendami, gdzie e-commerce rośnie najszybciej właśnie w segmentach powtarzalnych i wygodnych zakupowo.
Dostawy żywności z każdego sklepu Biedronki
Najbardziej ambitnym elementem strategii pozostaje jednak rozwój e-grocery. Jak wynika ze słów Luisa Araujo, Biedronka chce docelowo przekształcić swoją rozbudowaną sieć sklepów w ogólnokrajowy system realizacji zamówień online. – Naszą intencją jest rozwijanie tej usługi [dotaw e-grocery]. Strategia Biedronki polega na jej optymalizacji i udostępnieniu we wszystkich sklepach – przynajmniej w teorii. To oczywiście proces, bo pracownicy sklepów mają wiele zadań i musimy odpowiednio przygotować operacje. Ale teoretycznie taka usługa mogłaby być dostępna we wszystkich sklepach w Polsce, bo taki jest nasz kierunek – mówi.
Oznaczałoby to dużą zmianę na rynku. E-zakupy spożywcze przestałyby być domeną dużych miast, a stałyby się usługą powszechną. Jednocześnie zarząd sieci nie ukrywa, że wdrożenie tego modelu będzie wymagało czasu i precyzyjnego przygotowania operacyjnego.
Dalsza część artykułu pod materiałem
Podczas kongresu Retail Trends 2026 wręczyliśmy po raz kolejny nagrody Retail Business Awards. Statuetki te przyznawane są już od ponad sześciu lat wspólnie przez Business Centre Club oraz Wydawnictwo Gospodarcze, wydawcę portalu wiadomoscihandlowe.pl.
Nagrody Retail Business Awards mają na celu promocję sektora handlu i wzmocnienie jego wizerunku, jako branży mającej potężny wkład w rozwój polskiej gospodarki i jej innowac...

