Operatorzy sieci Biedronka, Dino i Żabka wskazywani byli przez rumuńskie media jako potencjalni nabywcy sieci Profi, wystawionej na sprzedaż przez fundusz Mid Europa Pa...
Dlaczego Biedronka, Dino i Żabka tak bardzo interesują się rynkiem rumuńskim?
Spadek inflacji do celu NBP i rosnące płace zwiększyły realną siłę nabywczą Polaków. Czerwcowy Indeks Realnego Portfela Polaka (IRPP) wzrósł do 3,2 pkt. Eksperci radzą jednak, jak mądrze zagospodarować nadwyżki finansowe.
Indeks Realnego Portfela Polaka rośnie. Konsumenci mają więcej "wolnej gotówki"
Najnowszy odczyt Indeksu Realnego Portfela Polaka (IRPP), który opracowują eksperci Goldenmark i Goldsaver, wzrósł w czerwcu 2026 r. do poziomu 3,2 pkt. Dane te oznaczają wyraźne odbicie w porównaniu do kwietnia (1,4 pkt) i maja (1,8 pkt). Jednocześnie wskaźnik jest niższy niż w II połowie 2025 r. i pierwszych miesiącach 2026 r.
Warto dodać, że Indeks Realnego Portfela Polaka (IRPP) pokazuje, jak zmienia się realna siła nabywcza statystycznego Polaka. Indeks powstaje na podstawie wskaźników makroekonomicznych oraz danych dotyczących wynagrodzeń, inflacji czy oszczędności Polaków.
Obecny skok wskaźnika to wyraźny sygnał dla handlu detalicznego, że konsumenci odzyskują utraconą siłę nabywczą. Przez 35 miesięcy z rzędu Polacy notują realne wzrosty dochodów.
Jak podaje "Gazeta Wyborcza", do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił akt oskarżenia przeciwko producentowi filmowemu Emilowi S. oraz jego byłej żonie, piosenkarce Dorocie Rabczewskiej. W liczącej wiele wątków sprawie pojawia się również sieć Żabka. Według ustaleń prokuratury lokale, w których działały sklepy tej sieci, miały zostać wykorzystane do ukrywania majątku i transferu środków.
Jak opisuje Gazeta Wyborcza, Emil S. został oskarżony o 198 przestępstw, w tym m.in. oszustwa na szkodę inwestorów, przywłaszczenie mienia, udaremnianie zaspokojenia wierzycieli oraz pranie pieniędzy. Dorota Rabczewska odpowiada natomiast za pomocnictwo w udaremnieniu zaspokojenia wierzycieli.
Prokuratura: inwestorzy finansowali filmy, pieniędzy nie odzyskali
Z ustaleń przedstawionych przez Wyborczą wynika, że inwestorzy przekazywali środki na produkcję filmów realizowanych przez spółki z grupy Ent One. Wśród projektów wymieniano m.in. produkcje związane z jednostką GROM czy film o zamachu na Jana Pawła II. Według prokuratury część informacji przekazywanych inwestorom dotyczących postępu prac, zaangażowanych partnerów i aktorów była niezgodna z rzeczywistością.


