Ekspert wskazuje, że zyskają ulice handlowe, a wiele wskazuje na to, że będą przeprowadzki najemców z galerii na ulice. - Pandemia i związane z nią obostrzenia unaoczniły nam, j...
Parki handlowe blisko domu zagrożeniem dla wielkich galerii
Od siódmego września klienci Lidla mogą kupić nowe rodzaje pieczywa, w tym chleb górski na zakwasie i bułkę z długiej fermentacji. W sklepach pojawiły się także produkty z dodatkiem francuskiej musztardy.
Jakie pieczywo pojawi się w Lidlu?
O...
Cyfrowe płatności coraz mocniej wpisują się w model funkcjonowania branży beauty. Booksy podaje, że wartość transakcji zrealizowanych w Polsce za pośrednictwem Booksy Pay od uruchomienia usługi jesienią 2025 roku zbliżyła się do 30 mld złotych. Jednocześnie rośnie udział przedpłat za wizyty, co przekłada się na mniej odwołań i nieobecności klientów.
Booksy Pay jest rozwijane jako element szerszego procesu cyfryzacji obsługi wizyt. Rezerwacja, płatność za usługę oraz napiwek mogą zostać zrealizowane w ramach jednego procesu, bez konieczności korzystania z dodatkowego terminala czy gotówki.
Polacy coraz chętniej płacą przed wizytą
Jak wynika z danych Booksy, ponad 87 proc. transakcji realizowanych w ramach Booksy Pay odbywa się jeszcze przed wizytą. Klienci nadal mogą zapłacić także na miejscu – w trakcie lub po wykonaniu usługi – jednak to przedpłata staje się dominującym modelem.
Według Booksy ma to znaczenie również dla właścicieli salonów. Wizyty opłacone z góry mają kończyć się odwołaniem lub nieobecnością nawet o 90 proc. rzadziej. Dla usługodawców oznacza to ograniczenie liczby pustych terminów i większą przewidywalność przychodów.
