Ekspert wskazuje, że zyskają ulice handlowe, a wiele wskazuje na to, że będą przeprowadzki najemców z galerii na ulice. - Pandemia i związane z nią obostrzenia unaoczniły nam, j...
Parki handlowe blisko domu zagrożeniem dla wielkich galerii
Polscy młodzi liderzy mają teraz realną szansę na globalny start! Rafał Brzoska zwiększa pulę stypendiów do 25 mln zł, by wspierać najbardziej ambitnych w nauce, sztuce i biznesie. To nie tylko pieniądze – to mentoring, kontakty i dostęp do najlepszych światowych uczelni.
Rozpoczął się nabór do V edycji prestiżowego konkursu stypendialnego Rafał Brzoska Foundation, skierowanego do ambitnych młodych osób, które chcą stać się liderami przyszłości w nauce, sztuce lub biznesie.
Kto może wziąć udział w konkursie Brzoski?
Konkurs adresowany jest do osób w wieku 18–25 lat, osiągających wybitne wyniki w jednej z trzech dziedzin: nauka, sztuka, przedsiębiorczość i innowacje. Finaliści otrzymają dostęp do indywidualnego mentoringu od uznanych ekspertów oraz strategicznego networkingu, który otwiera drzwi do międzynarodowych środowisk opiniotwórczych.
Do tej pory fundacja wsparła 99 stypendystów kształcących się w renomowanych ośrodkach akademickich w 14 krajach, m.in. na University of Chicago, Université Paris Cité, University of Cambridge, University of Oxford, Stanford University oraz University of California, Berkeley.
Rewolucja w koszykach zakupowych zaczęła się w laboratoriach farmaceutycznych i gabinetach lekarskich. Jak przekonuje Szymon Mordasiewicz, dyrektort zarządzający YouGov, przez powszechne użycie leków GLP-1, już widać jej skutki.
Chyba żaden dzień nie nadaje się bardziej na dyskusję o lekach GLP-1 niż 4 marca, czyli Światowy Dzień Otyłości. Rozmowa o lekach GLP-1 przestaje być wyłącznie medyczną debatą. Coraz wyraźniej staje się dyskusją o gospodarce, handlu i przyszłości całych kategorii produktów.
W trakcie swojego wystąpienia Szymon Mordasiewicz, dyrektor zarządzający YouGov koncentrował się na biznesowych konsekwencjach ich użycia. Branża spożywcza przez dekady żyła w przekonaniu, że wolumen sprzedaży będzie rósł wraz z dochodami i urbanizacją. Tymczasem pojawienie się nowej generacji leków na otyłość zaczyna podważać to założenie u podstaw.
Polska na czele zdrowotnej zmiany
Najbardziej uderzające są dane. Z raportu "Who Cares? Who Does?" wynika, że w Polsce już 8 proc. konsumentów korzysta z produktów GLP-1 (najczęściej kojarzonych z nazwą handlową Ozempic). Średnia europejska to 6 proc. Różnica może wydawać się niewielka, ale w skali rynku to setki tysięcy osób, a więc setki tysięcy koszyków zakupowych o zmienionej strukturze.
Mordasiewicz przypomina, że choć medialny szum wokół tych leków wybuchł niedawno, ich historia sięga początków XXI wieku, kiedy to w 2005 roku rozpoczęto pierwsze testy kliniczne. Dziś rynek wchodzi w kolejną fazę. Kończą się badania nad trzecią generacją preparatów, takich jak Retatrutide, czyli rozwiązaniami jeszcze skuteczniejszymi metabolicznie. To sygnał, że nie mamy do czynienia z chwilową modą, lecz z trwałym trendem.
Według prognoz Bloomberga rynek leków GLP-1 ma rosnąć w tempie 11,1 proc. rocznie i do 2035 roku osiągnąć wartość 157 mld dolarów. Dla porównania – to kwota, którą Mordasiewicz obrazowo zestawia z jedną szóstą polskiego PKB. Skala robi wrażenie, podobnie jak kapitalizacja Novo Nordisk, producenta Ozempicu, która zbliża się do poziomu gospodarki państwa, z którego firma pochodzi.


