Ekspert wskazuje, że zyskają ulice handlowe, a wiele wskazuje na to, że będą przeprowadzki najemców z galerii na ulice. - Pandemia i związane z nią obostrzenia unaoczniły nam, j...
Parki handlowe blisko domu zagrożeniem dla wielkich galerii
Świat idzie do przodu, a wraz z nim postęp technologiczny. Zmieniają się trendy i preferencje konsumenckie. Mimo tego Paweł Wardziński, dyrektor generalny Intermarche, widzi sklep przyszłości jako miejsce pozbawione wszelkich barier.
W trakcie debaty pt. "Sklep przyszłości! Zakupy bez tarć i problemów" eksperci oraz przedstawiciele handlu zastanawiali się m.in., czy placówka stacjonarna stanie się miejscem i...
Rynek bułgarski pozostaje jednym z ciekawszych przykładów dynamicznie rozwijających się rynków retail w Europie Środkowo-Wschodniej. Choć pod względem rozwoju marek własnych wciąż pozostaje w tyle za Polską, tempo zmian jest wyraźnie wyższe. Jak wskazuje Paweł Długoński, dyrektor handlowy Minimart Bulgaria, private label w Bułgarii jest już integralnym elementem strategii największych sieci i będzie szybko zyskiwać na znaczeniu.
– Rynek bułgarski jest rynkiem rozwoju. Jest za Polską około 10 lat, jeżeli chodzi o rozwój marek własnych i podejścia sieci handlowych. Natomiast marka własna jest jak najbardziej wpisana w strategię sieci obecnych na rynku – podkreśla Długoński.
Bułgaria nadrabia dystans do Polski
Struktura bułgarskiego handlu w dużej mierze przypomina początki rynku w Polsce – z silną obecnością zagranicznych graczy.
– Rynek jest w dużej mierze zdominowany przez niemieckie sieci, które są też obecne w Polsce. W Bułgarii dodatkowo działa Billa, która z Polski już się wycofała – wskazuje ekspert.


