W ubiegłym roku na polskim rynku przybyło 435 000 mkw. nowej powierzchni handlowej w ramach wszystkich formatów, z czego centra handlowe stanowiły 266 000 mkw. Największe otwa...
Rynek nieruchomości handlowych w Polsce czekają zmiany
Rynek bułgarski pozostaje jednym z ciekawszych przykładów dynamicznie rozwijających się rynków retail w Europie Środkowo-Wschodniej. Choć pod względem rozwoju marek własnych wciąż pozostaje w tyle za Polską, tempo zmian jest wyraźnie wyższe. Jak wskazuje Paweł Długoński, dyrektor handlowy Minimart Bulgaria, private label w Bułgarii jest już integralnym elementem strategii największych sieci i będzie szybko zyskiwać na znaczeniu.
– Rynek bułgarski jest rynkiem rozwoju. Jest za Polską około 10 lat, jeżeli chodzi o rozwój marek własnych i podejścia sieci handlowych. Natomiast marka własna jest jak najbardziej wpisana w strategię sieci obecnych na rynku – podkreśla Długoński.
Bułgaria nadrabia dystans do Polski
Struktura bułgarskiego handlu w dużej mierze przypomina początki rynku w Polsce – z silną obecnością zagranicznych graczy.
– Rynek jest w dużej mierze zdominowany przez niemieckie sieci, które są też obecne w Polsce. W Bułgarii dodatkowo działa Billa, która z Polski już się wycofała – wskazuje ekspert.
Sieć Stokrotka na koniec lutego br. miała w ofercie sklepów już 878 produktów pod marką własną, wobec 646 rok wcześniej i konsekwentnie rozwija ofertę w zróżnicowanych kategoriach. To kierunek, który wychodzi naprzeciw wyraźnym zmianom na rynku.
Produkty marek własnych odpowiadają już za ponad 27 proc. wartości sprzedaży FMCG i blisko 33 proc. wolumenu w Polsce (NielsenIQ, PLMA), co oznacza, że co trzeci produkt tr...

