W ubiegłym roku na polskim rynku przybyło 435 000 mkw. nowej powierzchni handlowej w ramach wszystkich formatów, z czego centra handlowe stanowiły 266 000 mkw. Największe otwa...
Rynek nieruchomości handlowych w Polsce czekają zmiany
Tegoroczne przygotowania do Wielkanocy przebiegają pod znakiem większej ostrożności zakupowej. Z najnowszego badania BIG InfoMonitor wynika, że konsumenci coraz częściej planują wydatki i kontrolują budżet, zamiast spontanicznie zapełniać koszyki. Średnie deklarowane wydatki na organizację świąt wyniosą w tym roku 527 złotych.
Ile Polacy wydadzą na Wielkanoc?
Choć okres przedświąteczny tradycyjnie wiąże się ze wzrostem ruchu w sklepach, w tym roku zmienia się charakter zakupów. Zamiast impulsywnego kupowania, coraz częściej dominuje podejście oparte na planowaniu i kontroli wydatków.
Z badania wynika, że 61 proc. Polaków stara się znaleźć równowagę między świąteczną tradycją a możliwościami finansowymi, a spontaniczne decyzje zakupowe ustępują miejsca wcześniej przygotowanym listom.
Brytyjski handel detaliczny mierzy się z narastającym problemem przestępczości. Coraz częściej nie chodzi już tylko o drobne kradzieże, ale o zorganizowane i agresywne działania. Czy obecne reakcje służb nadążają za skalą zagrożenia?
Sieć Marks & Spencer alarmuje o dynamicznym wzroście przestępczości w handlu detalicznym. Firma podkreśla, że nadużycia, przemoc oraz zorganizowane kradzieże stają się codziennością na brytyjskich ulicach handlowych.
Jak donosi portal "Retail Gazette", dyrektor ds. handlu Marks & Spencer, Thinus Keeve wskazuje, że sytuacja obserwowana przez detalistów znacząco odbiega od oficjalnych danych sugerujących spadek przestępczości.
Przemoc wobec pracowników sklepów
Według informacji retailgazette.co.uk, w ubiegłym roku odnotowano około 5,5 mln przypadków kradzieży sklepowych w Wielkiej Brytanii, nie licząc licznych zdarzeń, które nie zostały zgłoszone.
Jeszcze bardziej alarmujące są dane dotyczące pracowników. Każdego dnia ponad 1600 osób zatrudnionych w handlu doświadcza przemocy lub nadużyć. – To nie są odosobnione przypadki. To zjawisko systemowe i sytuacja się pogarsza, a nie poprawia – podkreśla Keeve.


