W ubiegłym roku na polskim rynku przybyło 435 000 mkw. nowej powierzchni handlowej w ramach wszystkich formatów, z czego centra handlowe stanowiły 266 000 mkw. Największe otwa...
Rynek nieruchomości handlowych w Polsce czekają zmiany
Brytyjski handel detaliczny mierzy się z narastającym problemem przestępczości. Coraz częściej nie chodzi już tylko o drobne kradzieże, ale o zorganizowane i agresywne działania. Czy obecne reakcje służb nadążają za skalą zagrożenia?
Sieć Marks & Spencer alarmuje o dynamicznym wzroście przestępczości w handlu detalicznym. Firma podkreśla, że nadużycia, przemoc oraz zorganizowane kradzieże stają się codziennością na brytyjskich ulicach handlowych.
Jak donosi portal "Retail Gazette", dyrektor ds. handlu Marks & Spencer, Thinus Keeve wskazuje, że sytuacja obserwowana przez detalistów znacząco odbiega od oficjalnych danych sugerujących spadek przestępczości.
Przemoc wobec pracowników sklepów
Według informacji retailgazette.co.uk, w ubiegłym roku odnotowano około 5,5 mln przypadków kradzieży sklepowych w Wielkiej Brytanii, nie licząc licznych zdarzeń, które nie zostały zgłoszone.
Jeszcze bardziej alarmujące są dane dotyczące pracowników. Każdego dnia ponad 1600 osób zatrudnionych w handlu doświadcza przemocy lub nadużyć. – To nie są odosobnione przypadki. To zjawisko systemowe i sytuacja się pogarsza, a nie poprawia – podkreśla Keeve.
Nestlé dąży do sfinalizowania sprzedaży udziałów w swoim europejskim dziale wód mineralnych. Transakcja, która obejmuje legendarne marki takie jak Perrier oraz San Pellegrino, może osiągnąć wartość blisko 5,75 mld dolarów.
W procesie wyłan...


