W ubiegłym roku na polskim rynku przybyło 435 000 mkw. nowej powierzchni handlowej w ramach wszystkich formatów, z czego centra handlowe stanowiły 266 000 mkw. Największe otwa...
Rynek nieruchomości handlowych w Polsce czekają zmiany
Klienci Biedronki w ostatnich dniach korzystali z niespodziewanej „promocji” systemu kaucyjnego. Przez błąd w systemie dyskonty nie pobierały kaucji za wybrane napoje w puszkach, choć opakowania były oznaczone jako zwrotne. Dzięki temu klienci mogli dostać kaucję, której nie opłacali. Czy klienci zachowają ekstra pieniądze?
Błąd w systemie kaucyjnym w Biedronce pozwalała na darmowy zysk
System kaucyjny od 1 stycznia 2026 r. przeszedł z fazy przejściowej na pełne wdrożenie. Mimo tego wciąż boryka się z problemami wieku dziecięcego. Potwierdza to najnowszy przypadek, który opisuje portal Zielona Interia. W sieci dyskontów Biedronka w systemie kaucyjnym wystąpiła pewna luka, która teoretycznie pozwalała klientom na osiągnięcie niespodziewanego zysku.
Mechanizm błędu był prosty: system kasowy nie naliczał kaucji przy zakupie, traktując produkt jak standardowe opakowanie bezzwrotne. Ale jednocześnie te opakowania można było zwrócić do systemu i otrzymać za nie pieniądze.
Klient nie płaci kaucji za puszki, ale dostaje ją przy butelkomacie
Sprawa dotyczy czteropaków piwa bezalkoholowego marki Okocim. Opakowania te posiadały wszelkie wymagane prawem oznaczenia – zarówno na folii zbiorczej, jak i na pojedynczych puszkach widniał symbol "kaucja 0,50 zł".
W nocy z 21 na 22 stycznia 2026 r. doszło do kolejnych brutalnych włamań do placówek sieci Dino w województwie lubuskim. Sprawcy wykorzystują metodę „na taran”, wjeżdżając samochodami w witryny sklepowe. Policja sprawdza, czy za atakami stoi zorganizowana grupa przestępcza.
Ostatnie dwa włamania do sklepów Dino na terenie woj. lubuskiego miały miejsce w krótkim odstępie czasu. Pierwszy atak nastąpił w nocy z 21 na 22 stycznia br. przy ul. Ochla-...


