– Cieszymy się, że najemcy rozwijając swoje sieci stawiają na Młociny. Unikalna i dobrze zaplanowana oferta pozwala nam konkurować na wymagającym, warszawskim rynku. Pitbull to ...
Galeria Młociny ma trzech nowych najemców
43,8% dorosłych Polaków pozytywnie ocenia obecność ekranów reklamowo-informacyjnych w sklepach stacjonarnych. Negatywne opinie wyraża 15,7% badanych, a 30,3% pozostaje neutralnych – wynika z badania Uce Research i MyShopTV.
Z badania Uce Resea...
Unijne przepisy dotyczące ochrony nazw produktów mięsnych mogą objąć nie tylko roślinne zamienniki mięsa, lecz także popularne przekąski. Producenci chipsów i krakersów obawiają się, że bez odpowiedniego wyjątku będą musieli zmienić nazwy oraz opakowania produktów oznaczanych smakami bekonu czy grillowanego steku. Sprawa jest przedmiotem dyskusji w instytucjach Unii Europejskiej.
Jak opisuje Wyborcza.biz, problem wynika z planowanych zmian w przepisach regulujących wspólną organizację rynków produktów rolnych. Ich głównym celem jest ochrona tradycyjnych nazw mięsnych przed wykorzystywaniem ich przez producentów roślinnych alternatyw. W toku prac pojawiły się jednak wątpliwości, czy nowe regulacje nie obejmą również produktów, w których określenia związane z mięsem wskazują wyłącznie na smak.
