– Cieszymy się, że najemcy rozwijając swoje sieci stawiają na Młociny. Unikalna i dobrze zaplanowana oferta pozwala nam konkurować na wymagającym, warszawskim rynku. Pitbull to ...
Galeria Młociny ma trzech nowych najemców
System kaucyjny jeszcze przed pełnym uruchomieniem stał się przedmiotem gorącej debaty. W przestrzeni publicznej pojawiły się sugestie, że mechanizm obiegu kaucji może otwierać drogę do nadużyć przypominających tzw. karuzele VAT. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przekonuje jednak, że konstrukcja systemu działa zupełnie inaczej i ma być odporna na podobne scenariusze.
System kaucyjny w Polsce. Jak działa obieg kaucji?
Ministerstwo Klimatu i Środowiska podkreśla, że system kaucyjny został oparty na prostym mechanizmie. Kaucja od początku "podąża" razem z opakowaniem napoju przez cały łańcuch dostaw – od producenta, przez hurtownika i sklep, aż do konsumenta, który po oddaniu opakowania odzyskuje wpłaconą kwotę.
Resort zwraca uwagę, że właśnie taki model ma ograniczać ryzyko nadużyć oraz nieprawidłowości. Kaucja jest pobierana przy zakupie napoju, następnie pozostaje w obiegu i wraca do klienta dopiero po zwrocie opakowania. Według ministerstwa system został skonstruowany tak, aby wszystkie podmioty uczestniczące w obrocie były zainteresowane zachowaniem prawidłowego przepływu środków.
System kaucyjny a eksport
Jednym z najczęściej pojawiających się zarzutów są sugestie, że system może zostać wykorzystany do wyłudzeń związanych z eksportem produktów. Ministerstwo stanowczo odrzuca takie scenariusze. Jak wyjaśnia resort, przedsiębiorca już na początku łańcucha dostaw decyduje, czy dana partia produktów trafia na eksport, czy na rynek krajowy. W przypadku eksportu nie stosuje przepisów dotyczących systemu kaucyjnego.
Oznacza to, że producent nie oznakowuje opakowań symbolem kaucji i nie pobiera jej od hurtownika. Jeśli jednak przedsiębiorca zadeklarowałby eksport, a następnie skierował towar do sprzedaży na rynku wewnętrznym i pobierał kaucję, naruszyłby przepisy i mógłby ponieść odpowiedzialność karną.
Diageo, największy na świecie producent alkoholi wysokoprocentowych, odnotował niespodziewany wzrost kwartalnej organicznej sprzedaży netto o 0,3 proc. Wszystko dzięki dobrym wynikom m.in. w Europie.
Najważniejsze wyniki producenta Johnniego Walkera
Prezes Diageo Dave Lewis, który zyskał przydomek “Drastic Dave”, szybko zaznaczył swoją obecność w firmie. Już w lutym obniż...

