O sprawie pisze Puls Biznesu. Do końca roku przybędzie jeszcze 330 tys. mkw. nowej powierzchni. Będzie to zatem wzrost o 25% w stosunku do ubiegłego roku. Zdaniem ekspertów za w...
Coraz więcej centrów handlowych. Pojawiają się w małych miastach
Po latach problemów jakościowych i utraty zaufania klientów sieć restauracji Sphinx wróciła na ścieżkę wzrostu. Proces porządkowania struktur rozpoczął się po przejęciu firmy w 2009 r. Dziś spółka podkreśla, że efektem wieloletnich zmian jest m.in. średnia ocena 4,7 w Google w 2025 r.
Bałagan po latach dynamicznej ekspansji
W latach 90. i na początku XXI wieku Sphinx rozwijał się bardzo szybko. Jednak jak przyznaje wiceprezes spółki Mateusz Cacek, w pewnym momencie sieć "wymknęła się spod kontroli”. Brakowało jednolitych standardów i skutecznego audytu, a poszczególne restauracje działały według własnych zasad.
W praktyce oznaczało to różnice w ofercie i jakości między lokalami. Część restauracji utrzymywała przyzwoity poziom, inne zaś notowały poważne problemy operacyjne. Negatywne doświadczenia klientów przekładały się na wizerunek całej marki i spadek zaufania do sieci.
Po przejęciu firmy w 2009 r. nowy zarząd rozpoczął proces głębokiej restrukturyzacji. Wprowadzono m.in. centralne dostawy czy system audytów. Kluczowym elementem była jednak standaryzacja. Ujednolicono menu, procedury operacyjne i politykę zakupową. Sieć postawiła również na rozwój oferty. Wprowadzono kategorię steków oraz propozycje sezonowe. Część franczyzobiorców, którzy nie akceptowali nowych zasad, zakończyła współpracę z marką. Jak podkreśla zarząd, była to konieczna decyzja, by odbudować spójność konceptu.
Alexandre Bompard, prezes sieci Carrefour, w środę przedstawi radykalny plan strategiczny, który zakłada dalsze ograniczanie działalności międzynarodowej.
Carrefour wycofa się z Belgii?
W najbliższą środę Alexandre Bompard zaprezentuje trzeci już plan strategiczny, który jest określany jako „ambitny” i „radykalny”. Ma on na celu...


