O sprawie pisze Puls Biznesu. Do końca roku przybędzie jeszcze 330 tys. mkw. nowej powierzchni. Będzie to zatem wzrost o 25% w stosunku do ubiegłego roku. Zdaniem ekspertów za w...
Coraz więcej centrów handlowych. Pojawiają się w małych miastach
Spadek inflacji do celu NBP i rosnące płace zwiększyły realną siłę nabywczą Polaków. Czerwcowy Indeks Realnego Portfela Polaka (IRPP) wzrósł do 3,2 pkt. Eksperci radzą jednak, jak mądrze zagospodarować nadwyżki finansowe.
Indeks Realnego Portfela Polaka rośnie. Konsumenci mają więcej "wolnej gotówki"
Najnowszy odczyt Indeksu Realnego Portfela Polaka (IRPP), który opracowują eksperci Goldenmark i Goldsaver, wzrósł w czerwcu 2026 r. do poziomu 3,2 pkt. Dane te oznaczają wyraźne odbicie w porównaniu do kwietnia (1,4 pkt) i maja (1,8 pkt). Jednocześnie wskaźnik jest niższy niż w II połowie 2025 r. i pierwszych miesiącach 2026 r.
Warto dodać, że Indeks Realnego Portfela Polaka (IRPP) pokazuje, jak zmienia się realna siła nabywcza statystycznego Polaka. Indeks powstaje na podstawie wskaźników makroekonomicznych oraz danych dotyczących wynagrodzeń, inflacji czy oszczędności Polaków.
Obecny skok wskaźnika to wyraźny sygnał dla handlu detalicznego, że konsumenci odzyskują utraconą siłę nabywczą. Przez 35 miesięcy z rzędu Polacy notują realne wzrosty dochodów.
Drożejące paliwa uderzają w portfele Polaków i wywołują efekt domina. Konsumenci tną codzienne wydatki oraz rezygnują z aut, a firmy – pozbawione poduszki finansowej – szykują podwyżki cen. Tak zaciska się pętla drożyzny.
Polacy tną wydatki. Wysokie ceny paliw uderzają w budżety domowe
Codzienne wizyty na stacjach benzynowych stały się dla Polaków głównym wskaźnikiem kondycji całej gospodark...


