O sprawie pisze Puls Biznesu. Do końca roku przybędzie jeszcze 330 tys. mkw. nowej powierzchni. Będzie to zatem wzrost o 25% w stosunku do ubiegłego roku. Zdaniem ekspertów za w...
Coraz więcej centrów handlowych. Pojawiają się w małych miastach
Rosnące napięcia geopolityczne zaczynają odbijać się na globalnym handlu, a ich skutki mogą wkrótce odczuć konsumenci. Branża odzieżowa mierzy się z coraz większą presją kosztową, choć na razie nie widać jej jeszcze na sklepowych metkach. Czy to oznacza, że czas taniej odzieży dobiega końca?
Konflikt z Iranem coraz wyraźniej wpływa na globalny rynek odzieżowy. Producenci z Azji Południowej, odpowiadający za znaczną część światowej produkcji ubrań, zmagają się z rosn...
Poważny incydent technologiczny w brytyjskiej sieci Sainsbury’s ujawnił skalę ryzyk związanych z cyfryzacją relacji handlowych. Jak informuje serwis "The Grocer”, błąd w portalu dla dostawców umożliwił części użytkowników dostęp do wrażliwych danych sprzedażowych konkurencyjnych firm.
Do zdarzenia doszło na platformie SupplyHub, wykorzystywanej przez partnerów sieci do analizy wyników i zarządzania współpracą. Przez kilka godzin dostawcy mogli przeglądać i pobierać dane obejmujące co najmniej tydzień sprzedaży całej bazy współpracujących marek.
Jak doszło do wycieku danych w Sainsbury’s?
Zakres ujawnionych informacji był szeroki. Dostawcy mogli uzyskać wgląd m.in. w wartości i wolumeny sprzedaży, poziom dostępności produktów, ceny oraz straty operacyjne.
W praktyce oznaczało to dostęp do danych, które w standardowych warunkach stanowią jedną z najważniejszych przewag konkurencyjnych na rynku FMCG. Możliwość porównania wyników kategorii czy konkretnych produktów w czasie rzeczywistym to wiedza, która w normalnych warunkach jest ściśle chroniona.


