16.08.2018 / 09:43
StoryEditor

Coraz więcej centrów handlowych. Pojawiają się w małych miastach

W pierwszej połowie tego roku przybyło w Polsce ponad 180 tys. mkw. nowej powierzchni handlowej – wynika z analiz firmy doradczej Cushman & Wakefield.

O sprawie pisze Puls Biznesu. Do końca roku przybędzie jeszcze 330 tys. mkw. nowej powierzchni. Będzie to zatem wzrost o 25% w stosunku do ubiegłego roku. Zdaniem ekspertów za w...

17.08.2026 / 15:20
StoryEditor
Back to school dopiero po pierwszym dzwonku. Handel może za wcześnie wygaszać kampanie
Back to school trwa dłużej, niż myślą reklamodawcy (fot. Shutterstock)

Choć połowa sierpnia to dla handlu środek sezonu „back to school”, największa fala zakupów artykułów szkolnych przychodzi dopiero we wrześniu. Analiza ponad 88 tys. rzeczywistych transakcji Zen.com pokazuje, że konsumenci często odkładają zakup podstawowej wyprawki do momentu rozpoczęcia roku szkolnego. Dla retailerów oznacza to konieczność dłuższego utrzymywania promocji i odpowiedniej dostępności produktów.

W tym artykule przeczytasz:

  • Kiedy klienci robią najwięcej zakupów? 
  • Elektronika i ubrania kupowane wcześniej, zeszyty później
  • Wrzesień może być ważniejszy niż wakacje
  • Konsument liczy nie tylko cenę na półce. Co jeszcze?
  • Dla handlu „back to school” zaczyna się później, niż sugerują reklamy

Sezon „back to school” już trwa, a sieci handlowe i sklepy internetowe od kilku tygodni konkurują o uwagę rodziców. Dane transakcyjne Zen.com pokazują jednak, że kalendarz kampanii nie pokrywa się z kalendarzem zakupowym konsumentów. W przypadku podstawowych artykułów szkolnych największy ruch pojawia się dopiero po rozpoczęciu zajęć.

Kiedy klienci robią najwięcej zakupów? 

Analiza transakcji z sezonów 2024 i 2025 pokazuje, że w lipcu i sierpniu liczba zakupów artykułów papierniczych i szkolnych pozostawała poniżej średniej miesięcznej. W zależności od roku było to 76–83 proc. średniej.

Sytuacja zmieniała się we wrześniu. Liczba transakcji rosła wtedy do około 130 proc. średniej miesięcznej. Co więcej, największa liczba zakupów w obu analizowanych latach przypadała na pierwszy poniedziałek roku szkolnego. 

09.08.2026 / 20:15
StoryEditor
Nadciąga rewolucja w markach własnych. Biedronka, Lidl i inne sieci już tego nie ukryją
Rewolucja w znakowaniu marek własnych. Biedronka, Lidl i Dino będą musiały ujawnić producentów (fot. Shutterstock)

Wielkie sieci handlowe wkrótce czeka rewolucja w markach własnych. Rząd chce zmusić je do ujawnienia rzeczywistych producentów żywności marek własnych. Dla gigantów takich jak Biedronka, Lidl czy Dino to poważna zmiana w strategiach rynkowych.

W artykule przeczytasz:

  • Polacy coraz bardziej cenią marki własne
  • Dlaczego marki własne podbijają rynek?
  • Rynek marek własnych jest warty ponad 67 mld zł i będzie się rozwijać
  • Jakie zmiany czekają sieci handlowe przy znakowaniu żywności i markach własnych?
  • Producenci i konsumenci popierają zmiany
  • Kiedy wejdą w życie nowe obowiązki informacyjne?

Polacy coraz bardziej cenią marki własne

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przygotowuje rewolucję dla sieci handlowych, które wprowadzają na rynek marki własne. A rynek ten rozwija się w ostatnich latach błyskawicznie. Wynika to ze zmiany zachowań konsumentów, ale też postrzegania samych marek własnych.

Jak pokazuje raport YouGov „Shopping Monitor 2026”, coraz rzadziej Polacy kierują się przy półce wyłącznie najniższą ceną, podczas gdy na znaczeniu zyskują jakość, wygoda oraz szeroko pojęte doświadczenie z marką.

– Marki własne trafiają w ten trend idealnie: oferują dobrą relację wartości do ceny, są łatwo dostępne i coraz częściej wzbudzają zaufanie dzięki stałej jakości i estetyce. To powoduje, że przestają być tylko „opcją w trudnych czasach”, a stają się świadomym wyborem także wśród klasy średniej i młodszych grup konsumentów – zauważa Rafał Dobrowolski, strategic insight manager w YouGov.

image

Europejczycy coraz częściej wybierają marki własne. Nie chodzi już o niższą cenę

Dlaczego marki własne podbijają rynek?

Potwierdzają to dane GfK, które przytacza resort rolnictwa. Wynika z nich, że 86 proc. konsumentów uważa marki własne za tańsze, 71 proc. – za porównywalne jakościowo, a 68 proc. deklaruje ich regularny zakup.

 Natomiast resort rolnictwa wskazuje, że na wzrost popularności marek własnych w Polsce i w Europie wpłynęło kilka kluczowych czynników: 

23. sierpień 2026 17:42