O sprawie pisze Puls Biznesu. Do końca roku przybędzie jeszcze 330 tys. mkw. nowej powierzchni. Będzie to zatem wzrost o 25% w stosunku do ubiegłego roku. Zdaniem ekspertów za w...
Coraz więcej centrów handlowych. Pojawiają się w małych miastach
Niemiecki fundusz inwestycyjny Aurelius rozważa przejęcie belgijskich aktywów Carrefoura – wynika z doniesień medialnych. Choć na razie nie ma oficjalnych potwierdzeń, pojawienie się konkretnego inwestora może być kolejnym krokiem w procesie restrukturyzacji francuskiej grupy, która coraz wyraźniej ogranicza swoją obecność na rynkach peryferyjnych.
Carrefour prowadzi w Belgii 40 hipermarketów, ponad 440 sklepów Carrefour Market i około 330 punktów Carrefour Express, czyli ponad 800 placówek handlowych. Zapewnia to francuskiej sieci znaczącą pozycję na tamtejszym niezwykle konkurencyjnym rynku handlu detalicznego.
Carrefour porządkuje portfolio rynków
Zainteresowanie Aureliusa wpisuje się w szerszą strategię Carrefoura, który koncentruje się dziś na trzech kluczowych krajach: Francji, Hiszpanii i Brazylii. To właśnie te rynki generują zdecydowaną większość przychodów i niemal całość zysków grupy. Pozostałe lokalizacje – w tym Belgia, Polska czy Argentyna – zostały zakwalifikowane jako rynki "pozostałe”, dla których rozważane są różne scenariusze, włącznie ze sprzedażą.
Belgijski biznes Carrefoura generuje rocznie ok. 4 mld euro obrotu, jednak – jak wskazują źródła branżowe – liczba potencjalnych nabywców jest ograniczona.
- Planogramy są dziś dobrze przygotowane i oparte na danych. Kluczowym wyzwaniem jest ich egzekucja w sklepie - mówi Bartłomiej Wierzbicki, sales director CEE w firmie Omnishelf.
Czy kontrola planogramów i pilnowanie porządku na półce to dziś wyzwania dla sieci handlowych?
Zdecydowanie tak — i to jedno z największych, choć wciąż niedoszacowanych wy...

