Wyroby czekoladowe najlepiej rotują od września do Bożego Narodzenia. Szczyt sprzedaży kategoria osiąga w okresie świątecznym. Szczególne znaczenie w tym czasie mają tabliczki i...
Czekolada odporna na nastroje konsumenckie
Wraz z pełnym wdrożeniem systemu kaucyjnego w Polsce pojawiają się pierwsze przykłady jego nieoczywistych zastosowań. Jeden z przedsiębiorców z południa kraju znalazł sposób na zwiększenie wartości zwrotu kaucji, wykorzystując różnice między rynkami – i choć działa legalnie, jego przypadek pokazuje potencjalne luki systemowe.
Różnice w kaucji między krajami tworzą okazję do zarobku
System kaucyjny w Polsce obowiązuje w pełnym zakresie od początku 2026 roku. Konsumenci płacą 0,50 złoty za plastikowe butelki i puszki oraz 1 złoty za butelki szklane, a następnie mogą odzyskać te środki przy zwrocie opakowań.
Okazuje się jednak, że niektóre produkty dostępne w sprzedaży – zwłaszcza w regionach przygranicznych – posiadają podwójne oznaczenia kaucyjne, np. polskie i słowackie. To efekt optymalizacji produkcji przez sieci handlowe, które wykorzystują te same linie dla różnych rynków.
Podczas debaty "Zmienić zasady gry! Zwycięskie modele biznesowe” na Kongresie Retail Trends 2026, Marta Jabłonowska jasno wskazała, że fundamentem sukcesu Jysk pozostaje konsekwentnie realizowana strategia oparta na prostocie, skalowalności i wartościach organizacyjnych.
Model, który działa na 50 rynkach
Jysk, obecny dziś na około 50 rynkach, zbudował swoją pozycję dzięki spójnemu i łatwemu do replikowania konceptowi sklepu. Jak podkreśliła Marta Jabłonowska, Dyrektor Operacyjna Sprzedaży w Jysk Polska - kluczem sukcesu jest połączenie pragmatyzmu z elastycznością działania.

