Wyroby czekoladowe najlepiej rotują od września do Bożego Narodzenia. Szczyt sprzedaży kategoria osiąga w okresie świątecznym. Szczególne znaczenie w tym czasie mają tabliczki i...
Czekolada odporna na nastroje konsumenckie
Brytyjski handel detaliczny mierzy się z narastającym problemem przestępczości. Coraz częściej nie chodzi już tylko o drobne kradzieże, ale o zorganizowane i agresywne działania. Czy obecne reakcje służb nadążają za skalą zagrożenia?
Sieć Marks & Spencer alarmuje o dynamicznym wzroście przestępczości w handlu detalicznym. Firma podkreśla, że nadużycia, przemoc oraz zorganizowane kradzieże stają się codziennością na brytyjskich ulicach handlowych.
Jak donosi portal "Retail Gazette", dyrektor ds. handlu Marks & Spencer, Thinus Keeve wskazuje, że sytuacja obserwowana przez detalistów znacząco odbiega od oficjalnych danych sugerujących spadek przestępczości.
Przemoc wobec pracowników sklepów
Według informacji retailgazette.co.uk, w ubiegłym roku odnotowano około 5,5 mln przypadków kradzieży sklepowych w Wielkiej Brytanii, nie licząc licznych zdarzeń, które nie zostały zgłoszone.
Jeszcze bardziej alarmujące są dane dotyczące pracowników. Każdego dnia ponad 1600 osób zatrudnionych w handlu doświadcza przemocy lub nadużyć. – To nie są odosobnione przypadki. To zjawisko systemowe i sytuacja się pogarsza, a nie poprawia – podkreśla Keeve.
Globalne ceny żywności znów rosną. Choć magazyny zbóż są pełne, niepokój na Bliskim Wschodzie i drożejąca energia uderzają w portfele konsumentów. Według FAO koszty zdrowej diety są już poza zasięgiem miliardów ludzi.


