Wyroby czekoladowe najlepiej rotują od września do Bożego Narodzenia. Szczyt sprzedaży kategoria osiąga w okresie świątecznym. Szczególne znaczenie w tym czasie mają tabliczki i...
Czekolada odporna na nastroje konsumenckie
Po blisko dziesięciu latach pracy Roman Krucki, dotychczasowy marketing manager odpowiedzialny za markę Delikatesy Centrum, ogłosił zakończenie współpracy z Grupą Eurocash. Ta zmiana personalna ma niewątpliwie związek z nową strategią Eurocashu.
Roman Krucki dołączył do struktur Eurocash w sierpniu 2016 roku. Przez ponad dziewięć lat kierował działaniami brandingowymi i promocyjnymi sieci Deliktesy Centrum, liczącej ponad 1200 sklepów, zarządzając kilkunastoosobowym zespołem specjalistów.
Deliketesy Centrum z marketingiem 360 stopni
Podczas kadencji Kruckiego marketing Delikatesów Centrum przeszedł gruntowną ewolucję. Do najważniejszych osiągnięć swojego zespołu menedżer zalicza:
- rezygnację z rozproszonych inicjatyw lokalnych na rzecz spójnej strategii komunikacji obejmującej TV, radio, kanały digital oraz zaawansowany CRM;
- zmianę podejścia do promocji i przekształcenie polityki promocyjnej w kluczowy motor napędowy ruchu w sklepach oraz istotne narzędzie budowania sprzedaży.
Krucki podkreśla też, że udało mu się zbudować stabilny zespół marketingowy, który skutecznie realizował cele biznesowe grupy.
Lata pracy w Eurocashu liczą się inaczej
W swoim pożegnalnym wpisie w mediach społecznościowych Roman Krucki z przymrużeniem oka nawiązał do intensywności pracy w Grupie Eurocash: – Kiedy zaczynałem, usłyszałem, że w Eurocash każdy rok to jak 2,5 roku gdzie indziej. Idąc tym tropem, żegnam się dziś po około 25 latach doświadczeń – podsumował menedżer.
Zakaz handlu w niedziele miał chronić pracowników. W praktyce chroni głównie fikcję prawną - uważa Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa. I wskazuje, że obecnie w niedziele otwarte są tysiące małych sklepów, w których – jak alarmują związkowcy – prawa pracownicze są łamane najczęściej, pensje są najniższe, a czas pracy najdłuższy. Zamknięte pozostają za to dyskonty, supermarkety i hipermarkety, czyli miejsca, gdzie standardy pracy są relatywnie najwyższe. Związkowa Alternatywa mówi wprost, że czas wyrzucić obecną ustawę do kosza i zastąpić ją rozwiązaniem, które radykalnie zmieni strukturę handlu w niedziele – poprzez radykalnie wyższe płace.
Chaos zamiast zakazu. Jak naprawdę działa handel w niedziele
Siedem lat po wprowadzeniu zakazu handlu w niedziele coraz trudniej udawać, że mamy do czynienia z realnym ogr...
