Wyroby czekoladowe najlepiej rotują od września do Bożego Narodzenia. Szczyt sprzedaży kategoria osiąga w okresie świątecznym. Szczególne znaczenie w tym czasie mają tabliczki i...
Czekolada odporna na nastroje konsumenckie
Wyszukiwanie tańszych zamienników po zdjęciu. Finansowe zabezpieczenie transakcji PayPalem. Bezpośredni dostęp do azjatyckich cen u sprzedawców. Obniżenie kosztów dzięki marketingowi szeptanemu. To wszystko może sprawić, że KakoBuy pod kątem cenowym rzuci wyzwanie samemu Temu.
KakoBuy - nowy potężny grac...
Propozycja zmian w funkcjonowaniu handlu w niedziele ponownie wywołała dyskusję w branży retail. Impulsem stała się wypowiedź Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która w jednym z wywiadów zasugerowała możliwość dopuszczenia pracy w niedziele na zasadzie dobrowolności – przy jednoczesnym wyższym wynagrodzeniu. Choć pomysł wpisuje się w oczekiwania części rynku, reakcja strony pracowniczej była natychmiastowa i zdecydowanie krytyczna.
Dobrowolność w teorii, presja w praktyce
Zdaniem ministry Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, połączenie dwóch elementów – dobrowolności oraz wyraźnie wyższych wynagrodzeń, mogłoby skłonić pracowników do podejmowania pracy w niedziele. Model ten miałby stanowić kompromis między obowiązującymi ograniczeniami a potrzebami handlu i konsumentów, którzy chętnie korzystają z nielicznych niedziel handlowych w roku.


