Wyroby czekoladowe najlepiej rotują od września do Bożego Narodzenia. Szczyt sprzedaży kategoria osiąga w okresie świątecznym. Szczególne znaczenie w tym czasie mają tabliczki i...
Czekolada odporna na nastroje konsumenckie
Po miesiącach gwałtownych podwyżek na rynku kawy pojawiają się pierwsze sygnały stabilizacji. Choć kawa pozostaje wyraźnie droższa niż przed kryzysem surowcowym, analitycy wskazują, że druga połowa 2026 roku może przynieść konsumentom więcej promocji i stopniowe wyhamowanie wzrostów cen. Najbardziej widoczne zmiany mogą dotyczyć segmentu kawy mielonej, który w ostatnich miesiącach najmocniej odczuwał skutki drożejących surowców.
Jeszcze kilka miesięcy temu kawa należała do produktów, których ceny rosły najszybciej na sklepowych półkach. Z najnowszej analizy UCE Research, Hiper-Com Poland i Grupy Blix wynika jednak, że rynek zaczyna wysyłać sygnały świadczące o stopniowym końcu okresu gwałtownych podwyżek.
Jaka kawa podrożała najbardziej?
Największe wzrosty cen odnotowano w segmencie kawy mielonej. W ciągu ostatnich 12 miesięcy dynamika podwyżek sięgała nawet 25–35 proc. rok do roku. Rekord przypadł na wrzesień 2025 roku, kiedy ceny były średnio o 36,1 proc. wyższe niż rok wcześniej. Jeszcze w tym roku wzrosty utrzymywały się na poziomie od 10,7 proc. do 30,2 proc. rdr., a w maju kawa mielona kosztowała średnio o 13,2 proc. więcej niż przed rokiem.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał przełomowy wyrok w sprawie C-658/24, dotyczący węgierskich przepisów antyinflacyjnych. TSUE uznał, że odgórne nakładanie na dużych dystrybutorów żywności obowiązku organizowania promocji oraz utrzymywania minimalnych stanów magazynowych narusza unijne zasady wolnej konkurencji.

