W III kwartale 2020 roku zasoby powierzchni handlowej powiększyły się w ramach wszystkich formatów o 34 000 m kw. Na nową podaż składają się łącznie trzy nowe obiekty: Vendo Par...
Małe centra handlowe nadal powstają. 34 tys. mkw. powierzchni handlowej oddano do użytku w III kw. 2020 mimo pandemii
Niepewność geopolityczna i presja finansowa zmieniają rolę domu. Jak wynika z raportu Ikea Life at Home 2026, w którym badano także rynek polski, cztery ściany przestają być biernym schronieniem, stając się centrum odporności i zarządzania kryzysem.
Rosnące koszty energii, transportu i surowców oraz coraz większa ostrożność konsumentów zmieniają układ sił na rynku spożywczym. Klienci szukają tańszych produktów i promocji, dyskonty umacniają swoją pozycję, a segment premium również nie może spać spokojnie. Z raportu Atradius wynika, że szczególnie trudne położenie mają tradycyjne supermarkety ze średniej półki – znajdują się między presją cenową dyskontów a ofertą wyróżniających się graczy premium.
Presja na rynek spożywczy nie jest efektem jednego czynnika. Na koszty całego łańcucha – od produkcji rolnej po półkę sklepową – wpływają zarówno wydarzenia geopolityczne, jak i zmiany klimatyczne. Konflikt w rejonie Zatoki Perskiej i zamknięcie cieśniny Ormuz przełożyły się na wzrost cen energii i nawozów, a tym samym zwiększyły koszty produkcji żywności. Jednocześnie branża mierzy się z konsekwencjami susz, fal upałów i innych niekorzystnych zjawisk pogodowych.
Według prognoz przywołanych przez Atradius globalne ceny żywności wzrosną w 2026 roku o 11,6 proc., a w 2027 roku o kolejne 4,8 proc. Oznacza to, że presja kosztowa, z którą mierzą się producenci, handlowcy i konsumenci, nie musi szybko zniknąć.
Konsument coraz częściej wybiera portfelem
Rosnące rachunki za żywność i energię zmieniają zachowania zakupowe. Konsumenci stają się bardziej wrażliwi na ceny, częściej porównują oferty, korzystają z promocji i zmieniają marki, jeśli różnica cen jest wystarczająco duża.

