W III kwartale 2020 roku zasoby powierzchni handlowej powiększyły się w ramach wszystkich formatów o 34 000 m kw. Na nową podaż składają się łącznie trzy nowe obiekty: Vendo Par...
Małe centra handlowe nadal powstają. 34 tys. mkw. powierzchni handlowej oddano do użytku w III kw. 2020 mimo pandemii
Polski rynek FMCG nadal rośnie, ale jest to wzrost pozorny. Jak wskazali eksperci NIQ w trakcie New Food Forum, Polacy dokładniej planują zakupy, szukają promocji i coraz chłodniej podchodzą do zakupowych trendów, które jeszcze niedawno wydawały się przyszłością rynku.
Według danych NIQ, polski rynek dóbr szybkozbywalnych w marcu 2026 roku osiągnął wartość 321 mld zł, notując wzrost o 3,8 proc. rok do roku. Same dane mogą sugerować stabilny rozwój branży, jednak eksperci NielsenIQ zwracają uwagę, że wzrost rynku wynika przede wszystkim z wyższych cen, a nie większej liczby kupowanych produktów.
– Ten wzrost jest przede wszystkim generowany wyższymi cenami. To właśnie one, a nie zwiększony wolumen zakupów, wpłynęły na końcowy wynik rynku FMCG – podkreśliła podczas New Food Forum Bożena Rudaś, senior consultant w NielsenIQ. Choć Polska nadal pozostaje jedną z bardziej stabilnych gospodarek w Europie, konsumenci nie odczuwają większego komfortu finansowego. Na codzienne decyzje zakupowe coraz mocniej wpływa poczucie niepewności.
Marki własne w Polsce rozwijają się doskonale, a Polacy wydali na nie aż 67 mld zł. To niemal jedna czwarta całego koszyka FMCG. Ten rozwój wynika z kilku czynników, a jednym z nich jest trend „smart” zakupów, który stosuje ponad 80 proc. Polaków. Eksperci z YouGov wskazują, że sieci handlowe odpowiadają na potrzeby konsumentów i rozwijają marki własne.
Polacy uważają się za smart shopperów i chętnie sięgają po marki własne
Z raportu YouGov „Shopping Monitor 2026” wynika, że aż 83 proc. Polaków zalicza się do grona tak zwanych smart shopperów. W praktyce oznacza to, że konsumenci planują wizyty w sklepach, analizują składy produktów oraz aktywnie korzystają z cyfrowych narzędzi ułatwiających wybór lub pozwalających uzyskać rabaty. Raport YouGov wskazuje także, że maleje odsetek osób kierujących się przy półce wyłącznie najniższą ceną, podczas gdy na znaczeniu zyskują jakość, wygoda oraz szeroko pojęte doświadczenie z marką.
– Zjawisko tzw. smart shoppingu wykracza dziś daleko poza proste porównywanie cen – zauważa Rafał Dobrowolski, strategic insight manager w YouGov.
Ekspert podkreśla, że dzisiejsi klienci są doskonale przygotowani do wizyty w sklepie, wiedzą, czego szukają i nie boją się testować rynkowych nowości.
– Marki własne trafiają w ten trend idealnie: oferują dobrą relację wartości do ceny, są łatwo dostępne i coraz częściej wzbudzają zaufanie dzięki stałej jakości i estetyce. To powoduje, że przestają być tylko „opcją w trudnych czasach”, a stają się świadomym wyborem także wśród klasy średniej i młodszych grup konsumentów – dodaje Rafał Dobrowolski.


