W III kwartale 2020 roku zasoby powierzchni handlowej powiększyły się w ramach wszystkich formatów o 34 000 m kw. Na nową podaż składają się łącznie trzy nowe obiekty: Vendo Par...
Małe centra handlowe nadal powstają. 34 tys. mkw. powierzchni handlowej oddano do użytku w III kw. 2020 mimo pandemii
Od połowy marca w wielu niemieckich miejscowościach turystycznych ponownie będzie można robić zakupy w niedziele. Zmiany obejmą ponad 150 miast i gmin w północnych landach Niemiec – głównie nad Morzem Północnym i Bałtykiem - informuje bankier.pl. Nowe przepisy mogą mieć znaczenie także dla polskich turystów, którzy licznie odwiedzają te regiony, w tym popularną wyspę Uznam położoną tuż przy granicy z Polską.
Niedzielne zakupy w ponad 150 miejscowościach
Nowe regulacje dotyczą przede wszystkim turystycznych regionów północnych Niemiec. Handel w niedziele będzie możliwy m.in. w landach Szlezwik-Holsztyn oraz Meklemburgia-Pomorze Przednie.
W Szlezwiku-Holsztynie przepisy obejmą m.in. popularne kurorty na wyspach Sylt, Amrum i Föhr, a także nadbałtyckie miejscowości takie jak Scharbeutz, Damp czy Eckernförde. Z kolei w Meklemburgii-Pomorzu Przednim sklepy będą mogły działać w niedziele m.in. na wyspach Uznam i Rugia oraz w regionie Rostocku.
Jeszcze kilka lat temu sushi było kulinarną ciekawostką, a produkty „high protein” kojarzyły się głównie z dietą sportowców. Dziś azjatyckie smaki, pistacjowe desery z mediów społecznościowych i żywność wspierająca mikrobiotę jelitową coraz częściej trafiają do koszyków zakupowych Polaków. Najnowszy raport Banku BNP Paribas pokazuje, jak zmieniają się nasze nawyki żywieniowe i które trendy najmocniej kształtują rynek spożywczy.
Rynek żywności w Polsce i na świecie ulega nieustannym przemianom, a to głównie za sprawą czynników kulturowych, gospodarczych, społecznych i technologicznych. Na to co jemy wpływa także styl życia i trendy żywieniowe, zauważalne bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, a to głównie za sprawą mediów społecznościowych.
Jako główne trendy utrzymują się produkty wysokobiałkowe i te związane z kierunkami azjatyckim. Ważne stało się także dbanie o zdrowie i mikrobiotę jelitową.
Azja zawładnęła kuchnią Polaków
– Pałeczki w szufladzie obok noży i widelców, słoik kimchi w spiżarce obok tego z ogórkami, piątkowe sushi i wielkanocny żuramen… Kuchnia azjatycka nie zastąpi polskiej, ale będzie coraz bardziej przez Polki i Polaków udomawiana – komentuje Grzegorz Kozieja, dyrektor Departamentu Analiz Sektora Food & Agro i Specjalizacji Sektorowych Banku BNP Paribas.

