W III kwartale 2020 roku zasoby powierzchni handlowej powiększyły się w ramach wszystkich formatów o 34 000 m kw. Na nową podaż składają się łącznie trzy nowe obiekty: Vendo Par...
Małe centra handlowe nadal powstają. 34 tys. mkw. powierzchni handlowej oddano do użytku w III kw. 2020 mimo pandemii
Czy handel w niedziele powinien zostać szerzej otwarty? W Belgii do tej dyskusji wracają najwięksi detaliści. Colruyt, Aldi i Lidl, wspólnie z trzema organizacjami związkowymi, naciskają na stworzenie bardziej wyrównanych warunków konkurencji na rynku supermarketów. Jednym z efektów zmian miałoby być ułatwienie dużym sieciom prowadzenia sklepów w niedziele. W Polsce podobny kierunek – zniesienie ograniczeń w zamian za znacznie wyższe wynagrodzenia za pracę w niedziele – od miesięcy proponuje Związkowa Alternatywa.
Lidl, Aldi i Colruyt chcą zmian
Jak informuje belgijski RetailDetail, Colruyt, Aldi i Lidl wraz z trzema związkami zawodowymi zwróciły się do belgijskiego ministra gospodarki i pracy Davida Clarinvala. Chodzi o stworzenie tzw. level playing field, czyli bardziej wyrównanych zasad konkurencji w sektorze supermarketów.
Coraz więcej konsumentów ogranicza zakupy i dłużej korzysta z posiadanych produktów. Zjawisko to opisują trendy takie jak no-buy year, low-buy i underconsumption. Nie oznaczają one całkowitej rezygnacji z kupowania, ale mogą zmieniać sposób, w jaki konsumenci oceniają potrzebę posiadania kolejnych rzeczy. Dla części z nich coraz ważniejsze staje się pytanie nie tylko "czy mnie na to stać?”, ale także "czy naprawdę tego potrzebuję?”.
