W III kwartale 2020 roku zasoby powierzchni handlowej powiększyły się w ramach wszystkich formatów o 34 000 m kw. Na nową podaż składają się łącznie trzy nowe obiekty: Vendo Par...
Małe centra handlowe nadal powstają. 34 tys. mkw. powierzchni handlowej oddano do użytku w III kw. 2020 mimo pandemii
Małe butelki z wysokoprocentowym alkoholem mogą zniknąć z polskich sklepów. Pomysł ich całkowitego wycofania z rynku zyskał poparcie polityków PiS, KO i Lewicy. Jak informuje Business Insider Polska, ponadpartyjna zgoda nie oznacza jednak szybkiego zakazu – przeszkodą mogą być przepisy unijne.
Tzw. małpki od lat są jednym z najbardziej charakterystycznych elementów polskiego rynku alkoholu. Chodzi przede wszystkim o niewielkie butelki zawierające 100 lub 200 ml mocnego alkoholu. Teraz ich dalsza obecność w sprzedaży stanęła pod znakiem zapytania.
Jak informuje Business Insider Polska, podczas prac sejmowej Komisji Zdrowia nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości pojawił się pomysł całkowitego wycofania tego typu opakowań z rynku. Co istotne, za rozwiązaniem opowiadają się przedstawiciele różnych ugrupowań politycznych.
PiS, KO i Lewica chcą zakazu „małpek”
Za wyeliminowaniem małych butelek z alkoholem opowiedzieli się m.in. posłowie PiS Jerzy Polaczek i Patryk Wicher, Joanna Wicha z Lewicy oraz Marta Golbik z KO. O pracach nad rozwiązaniem ponadpartyjnym mówiła również posłanka KO Anna Sobolak.
Wydatki na dzieci należą do najmniej konfliktowych pozycji w domowych budżetach – wynika z badania przygotowanego dla BIG InfoMonitor. Jednocześnie tylko 7 proc. rodziców regularnie odkłada pieniądze z myślą o finansowym wsparciu dzieci w dorosłości. Problemem dla części rodzin są jednak nie tylko brak oszczędności, ale również zaległe alimenty, które sięgają już 16,9 mld złotych.
Domowe budżety są pod presją, ale wydatki związane z dziećmi stosunkowo rzadko stają się powodem rodzinnych sporów. Z badania „Spory o budżet domowy”, przeprowadzonego dla BIG InfoMonitor przez Quality Watch, wynika, że koszty utrzymania gospodarstwa domowego wskazuje jako przyczynę konfliktów 31 proc. badanych. Na brak oszczędności zwraca uwagę 16 proc., natomiast wydatki na dzieci wymienia zaledwie 6 proc. respondentów.
Nie oznacza to jednak, że utrzymanie dzieci jest dla rodzin niewielkim wydatkiem. Edukacja, zajęcia dodatkowe, korepetycje czy szkolne wycieczki regularnie obciążają domowe budżety. Dane sugerują jednak, że rodzice traktują te koszty jako priorytetowe i w pierwszej kolejności starają się chronić potrzeby najmłodszych, nawet gdy konieczne jest ograniczenie innych wydatków.
