W III kwartale 2020 roku zasoby powierzchni handlowej powiększyły się w ramach wszystkich formatów o 34 000 m kw. Na nową podaż składają się łącznie trzy nowe obiekty: Vendo Par...
Małe centra handlowe nadal powstają. 34 tys. mkw. powierzchni handlowej oddano do użytku w III kw. 2020 mimo pandemii
KE wstrzymuje import wołowiny i produktów zwierzęcych z Brazylii z powodu wykrycia substancji zakazanych. – Od importerów wymagamy tego samego, czego od polskich rolników – mówi Stefan Krajewski. Jednak restrykcje wejdą w życie dopiero we wrześniu, co budzi niepokój polskiej branży mięsnej. Zwłaszcza że Brazylia już zapowiada walkę o unijny rynek.
UE zamyka drzwi przed brazylijskim mięsem. Ale dopiero za trzy miesiące
Umowa UE-Mercosur obowiązuje tymczasowo od 1 maja 2026 r. Jednak import produktów rolno-spożywczych do UE z państw trzecich musi odbywać się przy spełnieniu określonych standardów bezpieczeństwa żywności. Z tego powodu produkty pochodzenia zwierzęcego z Brazylii nie będą trafiać na unijny rynek
Unijny Stały Komitet ds. Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz w Brukseli 12 maja 2026 r. zdecydował, że Brazylia zostanie wykreślona z listy krajów uprawnionych do eksportu do krajów unijnych. Chodzi o takie towary jak mięso wołowe, końskie, drobiowe, produkty akwakultury, miód i osłonki.
Taka decyzja oznacza, że Brazylia traci możliwości eksportu do UE produktów do momentu przedstawienia stosownych gwarancji spełniania standardów ich produkcji. Jednak obostrzenie zacznie obowiązywać od 3 września.
Jak podkreśla Jacek Zarzecki, wiceprezes Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, decyzja Komisji Europejskiej jest uzasadniona wykryciem substancji zakazanych w brazylijskich produktach mięsnych.
Stefan Krajewski: koniec podwójnych standardów
– To ważna decyzja dla bezpieczeństwa konsumentów i ochrony polskich rolników. Brazylia traci prawo eksportu do UE. Koniec z podwójnymi standardami. Od importerów bezwzględnie wymagamy tego samego, czego od polskich rolników. Chronimy nasze rolnictwo i zdrowie konsumentów – zapewnia Stefan Krajewski, minister rolnictwa.
Alfred Bujara, przewodniczący Krajowego Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” w rozmowie z naszym portalem nie kreśli pozytywnego dla pracowników scenariusza strajku generalnego w Dino. Jego zdaniem prawo nie stoi po ich stronie.
– Historia i praktyka rynkowa pokazują, że przeprowadzenie strajku w sektorze handlu detalicznego jest w Polsce niezwykle trudne. Nasze prawodawstwo jest całkowicie nied...


