Całkowity wolumen transakcji inwestycyjnych na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce w 2018 r. na poziomie ponad 7,2 mld euro to o 2,2 mld euro więcej od wyniku os...
Rekord wszech czasów na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce
W najbliższy piątek i sobotę, za każde wydane 67 zł z kartą Moja Biedronka lub aplikacją, klienci otrzymają podwójną liczbę naklejek Ganku Zaradniaków.
Rosnące koszty energii, transportu i surowców oraz coraz większa ostrożność konsumentów zmieniają układ sił na rynku spożywczym. Klienci szukają tańszych produktów i promocji, dyskonty umacniają swoją pozycję, a segment premium również nie może spać spokojnie. Z raportu Atradius wynika, że szczególnie trudne położenie mają tradycyjne supermarkety ze średniej półki – znajdują się między presją cenową dyskontów a ofertą wyróżniających się graczy premium.
Presja na rynek spożywczy nie jest efektem jednego czynnika. Na koszty całego łańcucha – od produkcji rolnej po półkę sklepową – wpływają zarówno wydarzenia geopolityczne, jak i zmiany klimatyczne. Konflikt w rejonie Zatoki Perskiej i zamknięcie cieśniny Ormuz przełożyły się na wzrost cen energii i nawozów, a tym samym zwiększyły koszty produkcji żywności. Jednocześnie branża mierzy się z konsekwencjami susz, fal upałów i innych niekorzystnych zjawisk pogodowych.
Według prognoz przywołanych przez Atradius globalne ceny żywności wzrosną w 2026 roku o 11,6 proc., a w 2027 roku o kolejne 4,8 proc. Oznacza to, że presja kosztowa, z którą mierzą się producenci, handlowcy i konsumenci, nie musi szybko zniknąć.
Konsument coraz częściej wybiera portfelem
Rosnące rachunki za żywność i energię zmieniają zachowania zakupowe. Konsumenci stają się bardziej wrażliwi na ceny, częściej porównują oferty, korzystają z promocji i zmieniają marki, jeśli różnica cen jest wystarczająco duża.
