Jaki wpływ będzie miał koronawirus na postrzeganie polskiego rynku nieruchomości komercyjnych przez inwestorów?
Polska to największy rynek w Europie Środkowo-Wschodniej pod ...
Jaki wpływ będzie miał koronawirus na postrzeganie polskiego rynku nieruchomości komercyjnych przez inwestorów?
Polska to największy rynek w Europie Środkowo-Wschodniej pod ...
Od 1 stycznia 2027 roku wybrane piwa i wina bezalkoholowe oraz napoje energetyzujące mogą zostać objęte podstawową, 23-proc. stawką VAT. Rząd przyjął projekt zmian, który zakłada likwidację preferencyjnego opodatkowania części napojów zawierających co najmniej 20 proc. soku owocowego, warzywnego lub owocowo-warzywnego. Według szacunków Ministerstwa Finansów rozwiązanie ma zwiększyć dochody budżetu państwa o około 1,3 mld złotych rocznie.
Zmiana może mieć znaczenie dla konkurencji pomiędzy poszczególnymi kategoriami napojów. Piwo bezalkoholowe i radlery 0 proc. coraz częściej rywalizują bowiem o te same okazje zakupowe co cola, lemoniada, woda smakowa czy napoje energetyzujące.
Obecnie część napojów bezalkoholowych zawierających co najmniej 20 proc. soku może korzystać z 5-proc. stawki VAT w handlu. W gastronomii dla tych produktów stosowana jest stawka 8 proc. Rząd chce podnieść ją do 23 proc.
W zeszły czwartek Sejm uchwalił ustawę zaostrzającą przepisy dotyczące reklamy i promocji alkoholu. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od nowego roku, zakładając kary finansowe za złamanie przepisów w wysokości od 30 tys. do nawet 1 mln zł. Mimo to branża nie ustępuje. Teraz zwraca się do prezydenta o działanie.