Jaki wpływ będzie miał koronawirus na postrzeganie polskiego rynku nieruchomości komercyjnych przez inwestorów?
Polska to największy rynek w Europie Środkowo-Wschodniej pod ...
Jaki wpływ będzie miał koronawirus na postrzeganie polskiego rynku nieruchomości komercyjnych przez inwestorów?
Polska to największy rynek w Europie Środkowo-Wschodniej pod ...
Panattoni, lider rynku nieruchomości przemysłowych, realizuje skrojony na miarę obiekt dla giganta branży kurierskiej – DPD Polska.
Lider rynku powierzchni przemysłowych w Europie, firma Panattoni, ogłosił rozpoczęcie kolejnego etapu rozbudowy kompleksu Panattoni P...
Koszty pracy Biedronki w Polsce rosną szybciej niż sprzedaż. Pedro Soares dos Santos, prezes Jeronimo Martins, zapowiadaostrą reakcjęi zmianę podejścia do zarządznia kosztami oraz produktywnością. Co to oznacza dla zarobków pracowników Biedronki?
Handel często operje na pensji minimalnej, a ta w Polsce systematycznie rośnie. Dla pracowników jest to wiadomość dobra, ale zarząd Biedronki kiedy patrzy na stosunek dynamiki płac do wzrostu sprzedaży robi się zaniepokojony. Jak zaznaczył w trakcie swojego przemówienia, dynamika płac zaczyna wyraźnie wyprzedzać tempo wzrostu sprzedaży, co bezpośrednio uderza w rentowność biznesu.
Prezes Jeronimo Martins podkreślał, że stabilność całego modelu zależy od sprzedaży, która powinna "rozmywać" koszty stałe. Tymczasem – jak zaznaczył – przy obecnym tempie wzrostu wynagrodzeń nie ma przestrzeni na oddech ani poluzowanie dyscypliny.
– Mamy pełną świadomość, jak bardzo trwałość naszego modelu biznesowego zależy od utrzymania odpowiedniej dynamiki sprzedaży, która pozwala rozkładać koszty stałe. Jsst to szczególnie istotne, gdy koszty pracy w całej grupie rosną szybciej niż przychody. To właśnie dlatego tak mocno koncetrujemy się na wzroście sprzedaży i nie widzę tutaj przestrzeni na jakiekolwiek złagodzenie podejścia – mówi Pedro Soares dos Santos.
W odpowiedzi na tę presję Biedronka zmienia podejście do zarządzania. Jak tłumaczył prezes, sieć przechodzi na bardziej rygorystyczny model, który określił jako "heavy fist" (ciężka pięść), w którym kluczową rolę odgrywają kontrola kosztów i wzrost produktywności.