Jaki wpływ będzie miał koronawirus na postrzeganie polskiego rynku nieruchomości komercyjnych przez inwestorów?
Polska to największy rynek w Europie Środkowo-Wschodniej pod ...
Jaki wpływ będzie miał koronawirus na postrzeganie polskiego rynku nieruchomości komercyjnych przez inwestorów?
Polska to największy rynek w Europie Środkowo-Wschodniej pod ...
Marek Piechocki, prezes LPP zapowiada, że w ciągu najbliższych miesięcy spółka uruchomi własny marketplace pod marką Sinsay. Wręcz zapowiada walkę z Temu i Shein, ale nowa platforma będzie też konkurencją np. dla Allegro. Jaki asortyment znajdzie się na platformie Sinsay?
Grupa LPP, właściciel takich marek jak Reserved, House, Cropp czy Mohito, przygotowuje się do jednego z najważniejszych projektów w swojej historii. Flagowy brand spółki – Sinsay – ma stać się platformą marketplace, otwartą na zewnętrznych producentów i dystrybutorów.
– Zakładam, że pierwsze produkty na marketplace pojawią się za 6-12 miesięcy – mówi Marek Piechocki, prezes LPP w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.
Potencjał jest ogromny, gdyż obecnie stronę sklepu internetowego Sinsaya odwiedza nawet 20 mln użytkowników tygodniowo. Dodatkowo aplikacja marki generuje już dziś miliony wejść i wysokie konwersje.
– Zdecydowaliśmy się na jego uruchomienie, ponieważ Sinsay ma bardzo dużo klientów, a oferta marki jest w sklepach ograniczona – tłumaczy Marek Piechocki w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.
- Jeśli wprowadzimy zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw, nie będziemy mieć więcej trzeźwych kierowców i nie będzie poprawy bezpieczeństwa na drodze. Po prostu inny kanał przejmie tę sprzedaż. Proponowane zmiany są więc pozorne - mówi Leszek Wiwała, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.
POPiHN wyszedł z inicjatywą wprowadzenia tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu zarówno na stacjach paliw, jak i w sklepach spożywczych, chociaż wasz kanał odpowiada raptem za 3 ...