Jaki wpływ będzie miał koronawirus na postrzeganie polskiego rynku nieruchomości komercyjnych przez inwestorów?
Polska to największy rynek w Europie Środkowo-Wschodniej pod ...
Jaki wpływ będzie miał koronawirus na postrzeganie polskiego rynku nieruchomości komercyjnych przez inwestorów?
Polska to największy rynek w Europie Środkowo-Wschodniej pod ...
Po miesiącach oczekiwania i licznych dyskusjach inwestycja została zakończona. Dino otworzyło swój drugi sklep w Warszawie. Nowa placówka przy ul. Sytej 140 na Wilanowie rozpoczęła działalność 21 lipca i od pierwszego dnia przyjmuje klientów. To kolejny krok w ekspansji sieci do największych polskich aglomeracji, które przez lata pozostawały poza głównym obszarem jej zainteresowania.
Otwarcie sklepu na Zawadach było jedną z najbardziej komentowanych inwestycji handlowych w Warszawie. Budowa od początku budziła duże zainteresowanie mieszkańców i mediów, a także sprzeciw części lokalnej społeczności. Obawiano się wzrostu natężenia ruchu oraz zmian w charakterze okolicy.
Informacja opublikowana przez „Financial Times” o możliwej sprzedaży aktywów Tesco w Europie Środkowej wywołała dyskusję o przyszłości brytyjskiej sieci w Czechach, na Słowacji i Węgrzech. Zdaniem Sebastiana Rennacka, eksperta i doradcę rynku retail i założyciela Aletos Retail Advisory, nie należy traktować tych doniesień jako potwierdzenia wyjścia z regionu. Są one jednak wyraźnym sygnałem, że Tesco analizuje strategiczne możliwości dla swojego biznesu w Europie Środkowej. Kluczowe pytanie nie brzmi już, czy firma osiąga dodatnie wyniki, lecz czy region nadal uzasadnia kolejne inwestycje kapitałowe.
Zdaniem Sebastiana Rennacka publikacja „Financial Times” nie oznacza, że Tesco podjęło decyzję o opuszczeniu E...