Oczekiwane przez mieszkańców Górnego Śląska centrum handlowe Gemini Park Tychy wraz ze znajdującymi się w pobliżu obiektami handlowymi Tesco, Obi i Saturn, stworzy główną destyn...
Polski gigant modowy w centrum Gemini
Po latach dominacji na rodzimym rynku, Velvet Care stawia na bezprecedensowe przyspieszenie ekspansji zagranicznej. Nowy prezes, Paweł Bajorek, zapowiada budowę międzynarodowej organizacji, której kariera ma się rozpocząć jeszcze w tym roku od podboju Niemiec. Orężem Velvet Care w walce o pozycję lidera branży papierowych artykułów higienicznych w skali całej Europy będą m.in. bliskość i marki własne.
Oficjalnie objął pan stanowisko prezesa Velvet Care 1 lutego, jednak już od stycznia poznaje pan struktury firmy. Jakie są pana pierwsze spostrzeżenia po tym rekonesansie? Czy w pana głowie zarysowały się już pomysły racjonalizatorskie?
Obserwacje z pierwszych tygodni intensywnego onboardingu potwierdzają to, co wiedziałem o Velvet Care już wcześniej. To imponujący, świetnie zarządzany podmiot z marką, która dla Polaków stała się synonimem papieru toaletowego czy chusteczek.
Ten sukces to efekt lat systematycznej pracy całego zespołu – zarówno w obszarze rozwoju produktu, jak i komunikacji marki. Wizyta w sercu firmy, czyli Kluczewskiej Fabryce Papieru, uświadomiła mi, jak duże są nasze kompetencje w sferze procesów produkcyjnych i całego łańcucha dostaw.
Kasy samoobsługowe miały być lekarstwem na wieczne kolejki. I choć w tej roli sprawdzają się nieźle, handlowcy szybko odkryli ich drugie, znacznie ciekawsze oblicze: przy maszynach wydajemy po prostu więcej.
Wydajemy więcej
Zjawisko to zostało szczegółowo przeanalizowane przez badaczy, a wnioski są jednoznaczne: kasy samoobsługowe zmieniają psychologię naszych zakupów. Według...


