Oczekiwane przez mieszkańców Górnego Śląska centrum handlowe Gemini Park Tychy wraz ze znajdującymi się w pobliżu obiektami handlowymi Tesco, Obi i Saturn, stworzy główną destyn...
Polski gigant modowy w centrum Gemini
Niedawno orężem w walce o klienta była cena masła. Dziś do miana towaru strategicznego urasta kajzerka. Po tym, jak Żabka zaczęła reklamować bułki po 25 groszy, w jej ślady poszedł Lisek, który przebił ofertę "gadziego zielonego sklepu".
Jak informowaliśmy na portalu wiadomoscihandlowe.pl, sieć Żabka, choć kojarzona przede wszystkim z wygodą, wykonała zwrot w stronę komunikacji ekstremalnie niskich cen. W ramach kampanii „maxi okazje, mini ceny” na plakatach w Warszawie zaczęła promować kajzerki 75 g za 25 groszy.
Ma to być magnes przyciągający konsumentów poszukujących oszczędności przy zakupach podstawowych produktów, takich jak nabiał czy wędliny.
Lisek odpowiada na ofertę Żabki. Kajzerka po 20 groszy
Na reakcję konkurencji nie trzeba było długo czekać. Platforma Lisek w swojej komunikacji bezpośrednio uderzyła w ofertę Żabki, którą określiła mianem „gadziego, zielonego sklepu”. Podczas gdy lider rynku convenience promuje bułki po 25 groszy za sztukę, właściciel aplikacji Lisek oferuje je po 20 groszy.
Analiza ponad 760 ofert z gazetkach promocyjnych w styczniu 2026 roku pokazuje ogromne różnice w cenach kawy między różnymi sieciami. Sięgają nawet 16 zł na opakowaniu 250 gramowym. Ile kosztuje kawa na początku 2026 roku? W których sklepach jest najtańsza, a gdzie najdroższa?
Ceny kawy na początku 2026 – duże różnice między sieciami
Najnowsze dane z panelu produktowego aplikacji MojaGazetka.com wskazują na potężny rozjazd cen kawy między poszczególnymi sieciami handlowymi. W badaniu wzięto pod uwagę ceny z około 20 sieci, w tym: Aldi, Auchan, Biedronka, Carrefour, Delikatesy Centrum, Dino, E.Leclerc, Intermarché, Kaufland, Lewiatan, Lidl, Netto, Polomarket, Selgros, Stokrotka, Topaz, Twój Market.
W skrajnych przypadkach różnice te przekraczają 100 proc., co oznacza, że konsument w jednym sklepie płaci za ten sam towar dwukrotnie więcej niż u konkurencji. Takim przykładem jest kawa Lavazza Qualità Oro (250 g). Podczas gdy w sieci Aldi można było ją kupić w najniższej rynkowej cenie, w Stokrotce Market ten sam produkt był droższy o 16 zł. Oznacza to rozbieżność na poziomie aż 114 proc.
Podobny mechanizm zaobserwowano w przypadku kawy Mocca Fix Gold (250 g), gdzie różnica między Biedronką a Carrefour Market wyniosła 7,50 zł, czyli 79 proc.
Z kolei Tchibo Eduscho Family (250 g) w Biedronce kosztowało o 5 zł (50 proc.) więcej niż w Kauflandzie.

