Oczekiwane przez mieszkańców Górnego Śląska centrum handlowe Gemini Park Tychy wraz ze znajdującymi się w pobliżu obiektami handlowymi Tesco, Obi i Saturn, stworzy główną destyn...
Polski gigant modowy w centrum Gemini
Wideo opublikowane przez CEO McDonald‘sa Chrisa Kempczinskiego, miało być prostą prezentacją produktu. Zamiast tego okazało się sporym "niewypałem" i uruchomiło lawinę reakcji – od krytyki internautów po błyskawiczne działania konkurencji, która wykorzystała sytuację jako pretekst do własnej komunikacji. W efekcie powstał krótkotrwały, ale intensywny trend marketingowy, który pokazuje, jak dziś funkcjonuje real-time marketing.
Niezręczny "taste-test” McDonald‘sa i szybka reakcja internetu
Materiał opublikowany przez szefa McDonalds‘a, Chrisa Kempczinskiego przedstawiał go próbującego nowego burgera w formalnym, wyraźnie kontrolowanym stylu. W zamyśle miał budować autentyczność i skracać dystans między marką a konsumentem. W praktyce został odebrany odwrotnie.
Jak relacjonują The Guardian i USA Today, internauci szybko wskazali na sztuczność przekazu. Głownym problemem był spoób jedzenia i wyraźna niechęć do produktu. Kampczinski wziął bowiem "mikro" gryza i powiedział, że resztę dokończy poza kadrem, a na jego twarzy malował się delikatny grymas. Kolejnym błędem Kempczinskiego było nazwanie burgera "produktem".
Sektor rolno-spożywczy domaga się od władz państwowych dwuletniego wstrzymania prac nad nowymi regulacjami. Przedstawiciele branży wskazują, że potężna kumulacja obowiązków prawnych drastycznie podnosi koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Stabilność otoczenia legislacyjnego ma być obecnie jedynym lekarstwem na utrzymanie bezpieczeństwa żywnościowego kraju.


