Park Handlowy Auchan Bielany jest jednym z największych obiektów handlowych na Dolnym Śląsku, a klienci mogą korzystać z bogatej oferty około 70 salonów znanych polskich i międz...
Salon sieci Empik wkracza do Auchan Bielany
Sieć Biedronka rozwija portfolio marek własnych i wprowadza na rynek nową markę piwa Prem. Choć rynek ten obecnie mierzy się z dużymi trudnościami ze względu na zmiany wyborów konsumenckich, to sieć należąca do Jeronimo Martins zdecydowała się w niego inwestować. Dlaczego Biedronka z optymizmem patrzy na ten segment?
Biedronka wprowadza PREM. Piwo premium pod marką własną
Biedronka zdecydowała się na rozszerzenie oferty alkoholi o nową markę własną Prem. Sieć wyraźnie pozycjonuje ją w segmencie mainstream, kierując ofertę do młodszych konsumentów, którzy oczekują nowoczesnego produktu i nowego podejścia do kategorii piwa.
– Sieć Biedronka zdecydowała się na wprowadzenie marki piwa Prem, jako propozycję skierowaną do segmentu mainstream, zwłaszcza do młodszych dorosłych konsumentów w wieku ok. 30-40 lat. To grupa poszukująca piwa nowego, świeżego wizerunkowo, które nie będzie kojarzyło się z "piwem mojego taty". Marka piwa Kustosz funkcjonuje w segmencie economy, a Hopfe została wycofana z oferty – mówi Faustyna Łasut, młodsza menedżerka ds. marki własnej w sieci Biedronka.
Nowa marka ma wyróżniać się prostą komunikacją i łatwo zapamiętywaną nazwą. Jak podkreśla sieć, nazwa Prem została zaprojektowana tak, aby kojarzyła się z wysoką jakością i autentycznością.
Sieci handlowe muszą walczyć o lojalność coraz bardziej wymagających klientów. Marcin Ładak z zarządu Biedronki zdradza, jak dyskont zamierza kusić zdigitalizowane pokolenie oraz czy walka cenowa się utrzyma. Wskazuje także, w jakich obszarach AI nie będzie rozwijane oraz jak nadmiar przepisów uderza w handel.
Nadmiar regulacji hamuje rozwój handlu w Polsce
Podczas VIII Kongresu Nowoczesnej Dystrybucji w Warszawie padły mocne słowa dotyczące otoczenia legislacyjnego branży retail.
– Uważam, że jesteśmy przeregulowani jako sektor gospodarki – zaznacza Marcin Ładak, dyrektor pionu prawnego i członek zarządu sieci Biedronka. – Handel oczywiście dostosowuje się do regulacji, ale nie może być tak, że te regulacje znacząco spowalniają handel – dodaje Marcin Ładak.
Przedstawiciel detalisty zwraca uwagę, że liczne wymogi nakładane na przedsiębiorców zupełnie nie idą w parze z odpowiednim dialogiem i konsultacjami. Warto dodać, że właśnie o uchwalanie prawa po realnych konsultacjach z biznesem apelowała także Renata Juszkiewicz, prezes POHiD, podczas otwarcia Kongresu.
Marcin Ładak uważa także, że zapowiedzi deregulacji pozostają głównie w sferze deklaracji i nie przekładają się realnie na prowadzenie działalności. Członek zarządu Biedronki zwrócił także uwagę na inne zjawisko dotyczące wdrażania unijnych dyrektyw.


