14.04.2025 / 12:05
StoryEditor

Action rośnie jak szalone. Sprzedaż sięga 14 mld euro. Skąd ten sukces?

Większość nowych sklepów Action jest strategicznie zlokalizowana w parkach handlowych, wykorzystując duży ruch i łatwy dostęp (fot. Sebastian Rennack)

Action szybko się rozwija w Europie Środkowej i Południowo-Wschodniej, wyprzedzając swoich konkurentów. Model sklepu łączy logikę handlu detalicznego żywnością ze ściśle wyselekcjonowanym asortymentem non-food. Dynamika promocji i głęboka kontrola kategorii sprawiają, że Action jest liderem w zmieniającym się krajobrazie dyskontów.

Action nadal przewyższa innych detalistów dzięki swojemu unikalnemu podejściu do modelu dyskontów non-food, które łączy szybką rotację asortymentu z logiką operacyjną dyskontu s...

08.04.2026 / 09:54
StoryEditor
Pepco może zadebiutować w Ukrainie. Pierwsze sklepy już w 2026?
Na zdj. sklep sieci Pepco w Sierpcu (fot. Elzbieta Krzysztof/Shutterstock)

Sieć dyskontów Pepco rozważa możliwość zadebiutowania na rynku ukraińskim. Według Retail Association of Ukraine, trwają już poszukiwania lokalizacji pod sklepy Pepco w Ukrainie, a pierwsze placówki operatora w tym kraju ruszyć mogą jeszcze w 2026 r. Mamy komentarz Pepco.

Jak podało Retail Association of Ukraine, firma konsultingowa Retail&Development Advisor - będąca oficjalnym i wyłącznym przedstawicielem Pepco w Ukrainie - zajmuje się poszu...

08.04.2026 / 15:52
StoryEditor
Dostawcy a wymagania sieci handlowych. Polska żywność ma jakość, ale brakuje skali?
Polscy producenci a sieci handlowye. Brak skali ogranicza sprzedaż (fot. Shutterstock)

Jakie wymagania muszą spełnić polscy średni i mali producenci żywności, żeby wejść ze swoimi produktami do sieci handlowych do dużych sieci handlowych i dlaczego nie każdy owoc trafia do sprzedaży? O tym opowiedział portalowi wiadomoscihandlowe.pl Damian Palus z Gospodarstwa sadowniczego Bracia Palus, zajmującego się produkcją jabłek.

W artykule przeczytasz:

  • Jak sprzedać polskie jabłka w Polsce?
  • Bariery wejścia do sieci handlowych
  • Warunki współpracy z sieciami handlowymi
  • Konkurencja producentów jabłek

Co jakiś czas głośny staje się temat sprowadzania przez sieci handlowe produktu "z końca świata", kiedy taki sam, często lepszy jakościowo, można produkować lokalnie. Przykładem tego jest m.in. szczypiorek z Kenii sprzedawany w Biedronce, który nawet zimą jest dotępny u polskich producentów. Zaczyna się wtedy polowanie na czarownice, stawiane są zarzuty o brak patriotyzmu gospodarczego itp. Jednak odpowiedź na te zarzuty jest o tyle prozaiczna, co skomplikowana, a jest nią skala.

Z podobnymi problemami co producenci szczypiorku, spotykają się inni producenci żywności, w tym jabłek. Oprócz skali produkcji, jedną z najważniejszych cech jaką musi spełnić produkt, żeby trafić na sklepowe półki, jest kryterium jakości. Jak wskazują producenci z Fajsławic to nie jest ich problemem.

– Jabłka Fajsławickie charakteryzują się wyrazistym smakiem na tle innych owoców. Nasz specyficzny klimat sprzyja uprawie jabłek wysokiej jakości. Gleby, na której uprawiane są jabłonie są żyzne, a podkład kamienny wgłębi gleby pozwala na przyswajalność wapna, który jest budulcem twardości jabłek, tzw. jędrność. Jest to odkrycie dzięki któremu wysyłki jabłek do krajów takich jak Indie, Libia, Egipt, Arabia Saudyjska docierają bez problemu – powiedział portalowi wiadomoscihandlowe.pl Damian Palus z Gospodarstwa sadowniczego Bracia Palus.

13. kwiecień 2026 05:42