Action nadal przewyższa innych detalistów dzięki swojemu unikalnemu podejściu do modelu dyskontów non-food, które łączy szybką rotację asortymentu z logiką operacyjną dyskontu s...
Action rośnie jak szalone. Sprzedaż sięga 14 mld euro. Skąd ten sukces?
Action szybko się rozwija w Europie Środkowej i Południowo-Wschodniej, wyprzedzając swoich konkurentów. Model sklepu łączy logikę handlu detalicznego żywnością ze ściśle wyselekcjonowanym asortymentem non-food. Dynamika promocji i głęboka kontrola kategorii sprawiają, że Action jest liderem w zmieniającym się krajobrazie dyskontów.
Od połowy marca w wielu niemieckich miejscowościach turystycznych ponownie będzie można robić zakupy w niedziele. Zmiany obejmą ponad 150 miast i gmin w północnych landach Niemiec – głównie nad Morzem Północnym i Bałtykiem - informuje bankier.pl. Nowe przepisy mogą mieć znaczenie także dla polskich turystów, którzy licznie odwiedzają te regiony, w tym popularną wyspę Uznam położoną tuż przy granicy z Polską.
Niedzielne zakupy w ponad 150 miejscowościach
Nowe regulacje dotyczą przede wszystkim turystycznych regionów północnych Niemiec. Handel w niedziele będzie możliwy m.in. w landach Szlezwik-Holsztyn oraz Meklemburgia-Pomorze Przednie.
W Szlezwiku-Holsztynie przepisy obejmą m.in. popularne kurorty na wyspach Sylt, Amrum i Föhr, a także nadbałtyckie miejscowości takie jak Scharbeutz, Damp czy Eckernförde. Z kolei w Meklemburgii-Pomorzu Przednim sklepy będą mogły działać w niedziele m.in. na wyspach Uznam i Rugia oraz w regionie Rostocku.
Nad Wisłą funkcjonuje jeden z najistotniejszych fundamentów europejskiego przetwórstwa owoców morza i ryb. Kluczem do utrzymania tej dominującej pozycji są innowacyjne technologie oraz produkty o wysokiej wartości dodanej. Podczas 12. Kongresu Rybnego w Sopocie eksperci nakreślili ambitne kierunki rozwoju tego strategicznego sektora.
Rekordowe wyniki polskiego przetwórstwa rybnego
Polska konsekwentnie umacnia swój status jako kluczowe centrum przetwórstwa ryb we wspólnocie europejskiej. Rodzima produkcja w tym segmencie przekracza już 680 tys. ton, co generuje imponującą wartość rzędu 18,7 mld złotych. To niebywały sukces, biorąc pod uwagę, że znacząca część tego wolumenu zasila rynki zagraniczne.
W samym 2025 roku z naszego kraju wyekspediowano 545 tys. ton wyrobów rybnych. Wartość tego eksportu oszacowano na blisko 15,2 mld złotych. Jednocześnie dynamicznie rozwija się akwakultura, której roczny urobek ryb konsumpcyjnych sięga około 50 tys. ton. Sprzedaż w tym obszarze przynosi gospodarce przeszło 800 mln złotych.
– Polski sektor rybny jest jednym z filarów europejskiego przetwórstwa ryb. Utrzymanie tej pozycji wymaga dalszych inwestycji w nowoczesne technologie, rozwój produktów o wysokiej wartości dodanej oraz ścisłej współpracy branży, administracji i środowiska naukowego – tłumaczy wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak podczas 12. Kongresu Rybnego w Sopocie.


