Pięć osób z Koalicji Obywatelskiej w interpelacji do minister klimatu i środowiska Anny Moskwy zwraca uwagę, że we Francji przepisy dotyczyć będą głównie parkingów zlokalizow...
Obowiązkowe panele fotowoltaiczne na parkingach przy sklepach i centrach handlowych. Posłowie podchwycili temat
Ikea mogła paść ofiarą poważnego cyberataku. Grupa hakerska Lapsus$ twierdzi, że wykradła 180 GB wewnętrznych danych należących do Ingka Group – największego franczyzobiorcy marki IKEA, odpowiadającego za setki sklepów i kanałów cyfrowych w 32 krajach. Firma nie potwierdziła dotąd wycieku, ale przyznała, że prowadzi dochodzenie w tej sprawie.
O sprawie poinformował portal Cybernews, który przeanalizował próbkę danych opublikowaną przez cyberprzestępców. Według ekspertów potencjalny wyciek może być szczególnie niebezpieczny nie dlatego, że obejmuje dane klientów, ale ze względu na możliwe ujawnienie kodu źródłowego i wewnętrznej architektury systemów Ikea.
Jakie dane Ikea przejęli hakerzy?
Jak twierdzi grupa Lapsus$, przejęte dane mają zawierać m.in.:
- kod źródłowy aplikacji i systemów,
Sztuczna inteligencja nie odbierze klientów tradycyjnym placówkom, lecz drastycznie zwiększy ich zyskowność operacyjną. Jak wynika z raportu "AI and the future of physical retail", międzynarodowej firmy doradczej Savills, nowe technologie zmieniają zachowania konsumentów, stabilizując pozycję sklepów stacjonarnych. Cyfrowy rozwój odbywa się w ramach dojrzałego ekosystemu sprzedaży wielokanałowej.


