Pięć osób z Koalicji Obywatelskiej w interpelacji do minister klimatu i środowiska Anny Moskwy zwraca uwagę, że we Francji przepisy dotyczyć będą głównie parkingów zlokalizow...
Obowiązkowe panele fotowoltaiczne na parkingach przy sklepach i centrach handlowych. Posłowie podchwycili temat
Początek 2026 r. przyniósł zmianę warty w polskim handlu online. Najnowsze dane z badania Mediapanel wskazują, że chiński gigant Temu odzyskał fotel lidera i co ważniejsze, jako pierwsza platforma w historii kategorii "zakupy online" przekroczył barierę 20 milionów realnych użytkowników w ciągu miesiąca.
Zestawienie Mediapanel za styczeń 2026 r. pokazuje, że sytuacja na rynku e-commerce jest bardzo dynamiczna. Podczas gdy końcówka minionego roku (listopad i grudzień) upłynęła pod znakiem dominacji Allegro, nowy rok przyniósł gwałtowny wzrost zainteresowania ofertą Temu. Zaowocowało to spektakularnym wynikiem azjatyckiego marketplace’u i ponowną detronizacją rodzimego lidera.
Temu przebija barierę 20 milionów
Najważniejszym wydarzeniem miesiąca jest wynik Temu, które osiągnęło pułap 20 339 910 realnych użytkowników (RU). To historyczny rekord dla pojedynczej marki w kategorii "zakupy online". Platforma zanotowała potężny wzrost względem grudnia (18,87 mln RU), co przełożyło się na zasięg wśród internautów na poziomie aż 68,04 proc. Dla porównania Allegro miało w styczniu br. 18,89 mln realnych użytkowników i zasięg na poziomie 63,22 proc.
Eksperci wskazują, że w branży mody dochodzi do zmiany modelu biznesowego. Wielkie marki, takie jak H&M i Bershka ograniczają asortyment w wybranych kategoriach. Branża skupia się na kluczowej działalności. Czy to oznacza, że monobrandy zyskają na znaczeniu na rynku?
Zmiana strategii gigantów: Dlaczego H&M i Bershka ograniczają asortyment?
Raport „The State of Fashion 2026” pokazuje, że tak doskonale znane marki ze świata mody jak chociażby Bershka czy H&M zmieniają swoje strategie asortymentowe. Bershka w Wielkiej Brytanii w latach 2023-2025 zmniejszyła udział SKU w najtańszym przedziale cenowym (poniżej 25 funtów) aż o 15 proc. Natomiast H&M w ostatnim czasie ograniczył ofertę toreb w tym segmencie aż o 25 proc.. Jednocześnie giganci mody skupiają się na swojej głównej ofercie.
Zdaniem Katarzyny Lamik, współzałożycielki Paterns, ten trend będzie się pogłębiać, ponieważ marki zyskują na tym podwójnie. Po pierwsze, znacznie obniżają koszty operacyjne, a po drugie, wzmacniają relację z klientem. Takie działanie poprawia także kontrolę jakości, usprawnia produkcję i pomaga dokładniej przewidywać popyt.
Jednocześnie ograniczenie oferty prowadzi do uproszczenia procesu decyzyjnego po stronie kupujących. A to prowadzi do zwiększenia wolumenu zakupów.

