Pięć osób z Koalicji Obywatelskiej w interpelacji do minister klimatu i środowiska Anny Moskwy zwraca uwagę, że we Francji przepisy dotyczyć będą głównie parkingów zlokalizow...
Obowiązkowe panele fotowoltaiczne na parkingach przy sklepach i centrach handlowych. Posłowie podchwycili temat
Małe butelki z wysokoprocentowym alkoholem mogą zniknąć z polskich sklepów. Pomysł ich całkowitego wycofania z rynku zyskał poparcie polityków PiS, KO i Lewicy. Jak informuje Business Insider Polska, ponadpartyjna zgoda nie oznacza jednak szybkiego zakazu – przeszkodą mogą być przepisy unijne.
Tzw. małpki od lat są jednym z najbardziej charakterystycznych elementów polskiego rynku alkoholu. Chodzi przede wszystkim o niewielkie butelki zawierające 100 lub 200 ml mocnego alkoholu. Teraz ich dalsza obecność w sprzedaży stanęła pod znakiem zapytania.
Jak informuje Business Insider Polska, podczas prac sejmowej Komisji Zdrowia nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości pojawił się pomysł całkowitego wycofania tego typu opakowań z rynku. Co istotne, za rozwiązaniem opowiadają się przedstawiciele różnych ugrupowań politycznych.
PiS, KO i Lewica chcą zakazu „małpek”
Za wyeliminowaniem małych butelek z alkoholem opowiedzieli się m.in. posłowie PiS Jerzy Polaczek i Patryk Wicher, Joanna Wicha z Lewicy oraz Marta Golbik z KO. O pracach nad rozwiązaniem ponadpartyjnym mówiła również posłanka KO Anna Sobolak.
Założyciel i prezes InPostu Rafał Brzoska rozpoczyna inicjatywę „150%” i apeluje o zmianę zasad odpowiedzialności platform społecznościowych za fałszywe reklamy. Postulat jest prosty: jeśli platforma zarabia na emisji scamu, powinna ponieść konsekwencję finansową odpowiadającą 150% uzyskanego z niej przychodu. Brzoska rozpoczął zbiórkę pod petycją.
Impulsem do rozpoczęcia akcji są kolejne przypadki fałszywych reklam wykorzystujących wizerunki osób publicznych, przedsiębiorców i ekspertów do promowania oszustw finansowych. ...
