Pięć osób z Koalicji Obywatelskiej w interpelacji do minister klimatu i środowiska Anny Moskwy zwraca uwagę, że we Francji przepisy dotyczyć będą głównie parkingów zlokalizow...
Obowiązkowe panele fotowoltaiczne na parkingach przy sklepach i centrach handlowych. Posłowie podchwycili temat
Podczas debaty "Zmienić zasady gry! Zwycięskie modele biznesowe” na kongresie Retail Trends 2026 przedstawiciel Grupy LPP odsłonił kulisy transformacji swojej najmocniejszej marki. Sinsay ma stać się platformą typu marketplace, której pełne wdrożenie zaplanowano na okres powrotu uczniów do szkół.
Dlaczego marka Sinsay stała się motorem napędowym Grupy LPP?
Przez dekady rolę okrętu flagowego gdańskiej spółki pełniło Reserved, jednak ewolucja oczekiwań konsumentów wykreowała nowego championa. – To nie my ją wybraliśmy, tylko nasi klienci – podkreślił w trakcie dyskusji Michał Laskowski, omnichannel director w Sinsay. Według niego, momentem zwrotnym był 2018 rok, gdy w firmie zaczęły kiełkować pomysły na rozwój formatu “value for money”.
Początkowo brand kojarzył się wyłącznie z modą dla nastolatek, co mocno ograniczało jego potencjał sprzedażowy i zasięg rynkowy. Zarząd rozważał nawet powołanie do życia zupełnie nowej marki, ale ostatecznie postawił na głęboką metamorfozę obecnego konceptu.
– Najpierw kolekcja dla nastolatek stała się kolekcją damską, później pojawił się dział dziecięcy, dział home, a wtedy musiał pojawić się męski – tłumaczył ekspert podczas Retail Trends 2026. Taka dywersyfikacja pozwoliła marce błyskawicznie wypełnić lukę w segmencie ekonomicznym.
Elastyczne zarządzanie i rynkowe okazje
Dynamika nowoczesnego handlu sprawia, że plany kreślone na lata muszą być korygowane niemal w każdym kwartale, by nadążyć za klientem. Obecna strategia dla Sinsay, przygotowana zaledwie rok temu z perspektywą do 2027 roku, już teraz wymaga dużej dozy elastyczności.
– Myślę, że tak około 30 proc. jest nieaktualne. Już po prostu pojawiły się inne szanse – wskazał Michał Laskowski w rozmowie na panelu. To właśnie umiejętność porzucania nieefektywnych założeń decyduje dziś o przewadze nad globalną konkurencją.
Fundamentem sukcesu marki stało się zjawisko "smart shoppingu”, które zdominowało niemal każdą gałąź handlu detalicznego. Współcześni konsumenci rzadziej chcą przepłacać, szukając wysokiej wartości produktu w stosunku do kwoty widniejącej na metce. Według Laskowskiego, marka idealnie wpisuje się w trend optymalizacji wydatków domowych.
– Coraz większą wartość ma bycie smart. Jak coś ma wysoką wartość w porównaniu do ceny, to jest dobry interes. Sinsay się w to wpisuje – ocenił dyrektor podczas debaty.
O strategii i planach rozwoju Bolt Food i Bolt Marketu w Polsce, przyszłości rynku q-commerce, współpracy z sieciami handlowymi, nowych modelach dostaw i wdrażaniu AI w firmie opowiedział portalowi wiadomoscihandlowe.pl Łukasz Turczyński, senior general manager Bolt Food w Polsce.


