Pięć osób z Koalicji Obywatelskiej w interpelacji do minister klimatu i środowiska Anny Moskwy zwraca uwagę, że we Francji przepisy dotyczyć będą głównie parkingów zlokalizow...
Obowiązkowe panele fotowoltaiczne na parkingach przy sklepach i centrach handlowych. Posłowie podchwycili temat
Polska gospodarka pozostaje na ścieżce wzrostu, jednak tempo rozwoju będzie w tym roku niższe niż przed rokiem. Według najnowszego raportu Instytutu Prognoz i Analiz Gospodarczych (IPAG) głównym motorem wzrostu pozostaje popyt krajowy, choć konsumenci ograniczają wydatki. Dodatkowym wyzwaniem stają się drożejące paliwa, które ponownie podbijają inflację.
Wzrost gospodarczy wyhamuje względem 2025 roku
IPAG szacuje, że w drugim kwartale 2026 roku polski PKB wzrósł o 3,8 proc. rok do roku. W kolejnych kwartałach dynamika ma jednak stopniowo słabnąć – do 3,1 proc. i 3,0 proc. W całym 2026 roku wzrost gospodarczy wyniesie 3,4 proc., wobec 3,6 proc. w 2025 roku, a w 2027 roku spowolni do 2,9 proc.
Autorzy raportu wskazują, że na gospodarkę nadal oddziałują niepewność geopolityczna, wysokie ceny surowców energetycznych oraz słabsze tempo wzrostu u najważniejszych partnerów handlowych Polski.
Obowiązujący w Polsce zakaz handlu w niedziele stał się kompletną fikcją – uważa Piotr Szumlewicz. Według niego na zakazie tracą klienci, pracownicy i handel. Szef Związkowej Alternatywy apeluje o przywrócenie handlu w niedzielę, ale w zamian żadą znacznie wyższego wynagrodzenia za pracę.
Piotro Szumlewicz: Zakaz handlu w niedzielę w Polsce nie funkcjonuje prawidłowo
Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związkowej Alternatywy, apeluje o całkowite odrzucenie zapisów o zakazie handlu w niedziele. Działacz wskazuje, że prawo w tym zakresie jest bardzo niespójne i pozwala na nadużycia.
– Ustawa przeforsowana w 2018 roku przez rząd oraz NSZZ „Solidarność” stała się kompletną fikcją. Nowy rząd obiecywał zmiany obowiązujących przepisów. Niestety nie tylko nie przedstawiono żadnych nowych rozwiązań, ale nie trwają nawet prace na tym obszarze – zauważa Piotr Szumlewicz.
Jednocześnie szef ZA wskazuje, że kraje sąsiednie zmieniają podejście do ograniczeń handlowych. Dla przykładu Niemcy wycofują się z restrykcyjnych regulacji i niedawno zliberalizowali przepisy dotyczące miejscowości turystycznych. Wyniki najnowszych badań wskazują przy tym, że blisko 60 proc. Niemców opowiada się za całkowitą likwidacją zakazu handlu w niedziele.

